Dołącz do czytelników
Brak wyników

Reportaż

19 grudnia 2017

NR 1 (Czerwiec 2017)

Naturoterapia na Bali

0 52

Żyjemy w trudnych czasach. W czasach, w których aspekty bycia blisko swojego ciała i jego zrozumienie odsuwane są na dalszy plan. Jesteśmy coraz bardziej zestresowani, spędzamy mniej czasu z rodziną i przyjaciółmi, jesteśmy non stop bombardowani ogromną ilością bodźców świetlnych i dźwiękowych z naszych telefonów, telewizorów, komputerów. Dzieje się tak wszędzie, zarówno w USA, Polsce, jak i Indonezji. Ludzie zaczynają chorować w coraz poważniej, w coraz młodszym wieku. Coraz częściej też zaczynamy szukać u terapeutów i szamanów.

W 2016 roku miałam okazję być tłumaczem i asystentką jednego z najlepszych uzdrowicieli na świecie – pochodzącego z Bali Made Subur Harta, zwanego Mangku Made. Okazuje się, że sporą część jego pacjentów stanowią Polacy, którzy byli poddani terapii w jego ośrodku na Bali. Odnosi on tam ogromne sukcesy w leczeniu nowotworów. Terapii poddało się również kilka osób znanych nam z pierwszych stron gazet. Dlaczego jednak nie udostępnić informacji na temat jego metod większej liczbie odbiorców? Dla nas zgodził się to zrobić.

Gdy w 2016 roku po raz pierwszy miałam okazję wspólnie leczyć pacjentów z Mangku Made, byłam lekko zagubiona. W jaki sposób on to wszystko widzi? Co dokładnie rozumie poprzez określenie energii, czakr, aury? W pierwszej chwili byłam zamknięta i sceptyczna na wskazaną wiedzę. Byłam osobą opierającą się zawsze na badaniach naukowych, określonym działaniu punktów akupunkturowych, wpływie narządów wewnętrznych na wszystkie procesy zachodzące w naszym ciele, a usłyszałam, że problemy zdrowotne pacjenta X pojawiły się na skutek zamknięcia się wszystkich czakr w jego ciele. Że przyczyną nie są narządy wewnętrzne…

Pacjent X (60–65 lat) chorował na wirusowe zapalenie wątroby. Zgłosił się do nas w ciężkim stanie – jego ciało było koloru żółtawego, nie był w stanie funkcjonować bez bólu, nie mógł nawet zrobić przysiadu, bolały go wzdęte i spuchnięte narządy wewnętrzne i stale odczuwał zmęczonie. Mangku Made zaczął go diagnozować, obejrzał jego dłonie po wewnętrznej stronie – po czym wskazał choroby występujące w ciele pacjenta i opisał jego charakter – co żona potwierdziła w 100%. W dalszej kolejności sprawdził energię imienia i nazwiska pacjenta, zapisując je na kartce – opowiedział jego historię życia. Tu również pacjent potwierdził wszystko w 100%. Następnie Mangku sprawdził czakry – diagnoza była następująca: „wszystkie czakry zamknięte, przez to chorujesz”. Dla jej potwierdzenia pacjent położył się na łóżku przeznaczonym do terapii, a Mangku uciskał odpowiednie punkty na stopie, by znaleźć dodatkowe zaburzenia w ciele. Tu pacjent jeszcze raz usłyszał, że główną przyczyną wszystkich jego chorób są czakry. Terapeuta ręcznie wykonał zabieg energetyczny, po czym poprosił mnie, abym w określonych miejscach na ciele pacjenta umieściła sól. Czy to jakaś specjalna sól? Nie – była to zwykła sól kamienna. Na moje pytanie, czy każdy może posypywać się solą, aby leczyć się samodzielnie, odpowiedział, że tylko „healer” (uzdrowiciel) z odpowiednią energią w rękach, w pełni zdrowy, z otwartymi czakrami i dobrą aurą, może tak leczyć innych. Usłyszałam wówczas najbardziej zaskakującą informację w życiu – „Ty tę energię masz i możesz w ten sposób leczyć ludzi. Nie leczysz tylko swoją wiedzą. Spotkałem wielu akupunkturzystów z całego świata, ale tylko u Ciebie widziałem takie efekty”. Pacjent leżał pod solą około 30–40 minut. Gdy wstawał, wydarzyło się coś, w co trudno było mi uwierzyć – pacjent nie czuł bólu, był w stanie wykonać pełen przysiad. Mangku poprosił, aby pacjent wrócił następnego dnia. Oczywiście pojawił się, wbiegł po schodach i uściskał nas oboje, szczęśliwy. Zażółcenie skóry zniknęło. Oczekiwałam jakiegoś bardziej zawansowanego leczenia, które mielibyśmy wykonać drugiego dnia. Jednak Mangku zastosował te same techniki leczenia. Pacjent wstał w jeszcze lepszej formie.

Dla uzyskania trwałego efektu leczniczego pacjent dostał na koniec świeże zioła przywiezione z Bali – z własnych, ekologicznych upraw Mangku. Miał pić je trzy razy  dziennie przez pięć kolejnych dni, aby na 100% oczyścić
organizm z toksyn.

Wyłącznie osoba zdrowa, podejmująca się codziennej pracy nad sobą, może pomagać innym. Chory terapeuta może wręcz  zaszkodzić zdrowiu i energii pacjenta.

Gdy pierwszy raz pracowaliśmy wspólnie, przyjmowaliśmy pacjentów od 9:00 rano do 2:00, czasem 3:00 w nocy przez
10 dni. Nie odczuwałam żadnego zmęczenia, a większość chorych uzyskiwała podobne rezultaty jak pacjent X.
Po tylu dniach intensywnej wspólnej pracy usłyszałam, że zaprasza mnie, mojego męża i córeczkę na Bali jako członków jego rodziny. Co więcej, postanowił również, że możemy pobierać u niego nauki, choć do tej pory nigdy jeszcze nikogo nie chciał uczyć stosowanych przez siebie metod. Jesteśmy pierwsi. Nie było więc na co czekać. Zarezerwowaliśmy czas i w maju 2017 roku wybraliśmy się do jego kliniki na Bali.

 

 

 

Krótka biografia Made Subur Harta

Urodził się 22 października 1966 r. w Tabanan, we wsi Jatiluwih, która uznana jest przez UNESCO za światowe dziedzictwo kulturalne. Jest trzecim dzieckiem z czwórki rodzeństwa. Jego matka zmarła, gdy miał dwa latka. Ojciec opuścił rodzinę, najstarsza siostra i brat założyli swoje rodziny. Made z najmłodszym bratem byli wychowywani przez babcię.

Made już od najmłodszych lat wykazywał swój talent duchowy i leczniczy. Doświadczał wielu dziwnych stanów i czuł więcej niż inni. Kiedy próbował o tym mówić, otaczający...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Naturoterapia w praktyce" w roku + wydania specjalne
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły i filmy
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy