Dołącz do czytelników
Brak wyników

Postępowanie w jednostkach chorobowych , Otwarty dostęp

24 czerwca 2020

NR 19 (Czerwiec 2020)

Terapia manualna w leczeniu nietrzymania moczu

123

Nietrzymanie moczu, inaczej inkontynencja, to niekontrolowany, mimowolny wyciek moczu. Problem ten dotyczy zarówno kobiet, mężczyzn, jak i dzieci. W Polsce na to schorzenie cierpi ok. 5 mln ludzi. Biorąc pod uwagę czynniki ryzyka, zrozumiałe jest, że częściej dotyczy kobiet. Nawet co trzecia z nich może borykać się z tym problemem, który jest wstydliwy i uciążliwy8.

Najczęściej wyróżnia się trzy podstawowe typy nietrzymania moczu. Pierwszy z nich to wysiłkowe nietrzymanie moczu, czyli wyciek moczu na skutek nagłego wzrostu ciśnienia śródbrzusznego, np. przy kichaniu, kaszlu, podskokach itp. Drugi typ to naglące nietrzymanie moczu. Powstaje uczucie pilnej potrzeby oddania moczu, kojarzy się z częstą wizytą w toalecie. Trzeci rodzaj to nietrzymanie moczu typu mieszanego, czyli wysiłkowe z naglącym parciem. Występuje uczucie nagłego parcia oraz dochodzi do wycieku moczu1. Uznanymi przyczynami występowania tej dysfunkcji u kobiet są zmiany związane z przebytą ciążą, porodem, zabiegiem chirurgicznym w obszarze miednicy, a także zmiany hormonalne. U mężczyzn na zaburzenie trzymania moczu wpływają głównie zabiegi chirurgiczne prostaty. Do czynników ryzyka wśród obu płci zaliczyć można dźwiganie ciężarów, niewłaściwą aktywność fizyczną, częste infekcje dróg moczowych, predyspozycje genetyczne, palenie papierosów6. Pojawienie się pierwszych objawów nietrzymania moczu powinno obligować pacjenta do konsultacji u specjalisty urologa, ginekologa i fizjoterapeuty. 

POLECAMY

Terapia manualna

W zakresie fizjoterapii podstawą jest przeprowadzenie właściwej diagnostyki funkcjonalnej,wdrożenie odpowiedniej terapii oraz profilaktyki po to, aby zmniejszyć dyskomfort związany ze schorzeniem oraz zahamować rozwój dalszych dolegliwości. Terapia manualna to jeden z działów medycyny, który zajmuje się badaniem i leczeniem funkcjonalnych dysfunkcji ciała człowieka. Oznacza leczenie za pomocą rąk. Jest metodą skuteczną i bezpieczną, ponieważ opiera się na badaniach naukowych. W przypadku nietrzymania moczu terapia manualna jest niezwykle pomocna w sytua-
cji, gdy przyczyna zaburzeń wynika z nieprawidłowej statyki miednicy (przyczyny ortopedyczne) lub wynika z zaburzeń w rejonie kręgosłupa (przyczyna neurologiczna). Odgrywa ważną rolę w leczeniu zaburzeń napięcia mięśniowego.
W celu rozpoczęcia procesu fizjoterapeutycznego, w tym terapii manualnej, należy przeprowadzić wnikliwą diagnostykę pacjenta. Przeprowadzony powinien być dokładny wywiad w zakresie fizjoterapii urologicznej i fizjoterapii uroginekologicznej. Powinien on dostarczyć między innymi szczegółowych informacji dotyczących schorzenia pacjenta, chorób współistniejących i leków przyjmowanych na stałe, przebytych zabiegów operacyjnych, ilości oraz przebiegu porodów (w przypadku kobiet)9. Przeprowadzane jest również badanie palpacyjne powłok brzusznych, mięśni dna miednicy (przez pochwę i/lub odbyt) oraz wnikliwa obserwacja7. Każdy gabinet fizjoterapeutyczny, gdzie podejmowana jest praca z kobietą bądź mężczyzną z problemem nietrzymania moczu, powinien być wyposażony w niezbędny sprzęt, który gwarantuje dobre rozpoznanie rodzaju oraz przyczyn tego schorzenia. W ocenie funkcjonowania mięśni dna miednicy oraz powłok brzusznych stosuje się różnorodne narzędzia i metody oceny. Jedną z nich jest obrazowanie ultrasonograficzne (Pelvic Floor Sonofeedback Therapy®) będące podstawą diagnostyki funkcjonalnej dolnych dróg moczowych. Zawsze ocenie podlega pojemność pęcherza moczowego, zaleganie moczu po mikcji. Oceniana jest również funkcjonalna praca mięśni dna miednicy (zdj. 1, zdj. 2). Poprzez USG powłok brzusznych (nieodłączna część Pelvic Floor Sonofeedback Therapy®) możliwa jest ocena funkcjonalna mięśni brzucha oraz kompleksu biodrowo-lędźwiowego7 (zdj. 3). Niezastąpiony jest również Biofeedback. Polega on na biologicznym sprzężeniu zwrotnym i wymaga specjalnej aparatury rejestrującej, w tym przypadku EMG mięśni dna miednicy. Z pomocą sondy dopochwowej lub rektalnej następuje przeniesienie pracy mięśni na ekran komputera, w czasie rzeczywistym5.
 

 Zdj. 1. Przyłożenie głowicy w celu oceny funkcjonalnej struktur dna miednicy mniejszej

 

 Zdj. 2. Wypełnienie pęcherza oraz widok struktur dna miednicy mniejszej

 

Zdj. 3. Przyłożenie głowicy w celu oceny powłok brzusznych 

Leczenie zachowawcze

Po ustaleniu dokładnego rozpoznania możliwe jest wdrożenie leczenia zachowawczego, opierającego się w dużej mierze na fizjoterapii, która obejmuje: terapię manualną, ćwiczenia z wykorzystaniem Pelvic Floor Sonofeedback Therapy®, EMG biofeedback therapy, zabiegi fizykalne (m.in. elektrostymulacje mięśni dna miednicy). Najbardziej rozpowszechnioną metodą leczenia zachowawczego nietrzymania moczu są ćwiczenia mięśni dna miednicy, jednak nie zaleca się ich bez wcześniejszej obiektywnej kontroli napięcia mięśni dna miednicy oraz mięśni należących do kompleksu lędźwiowo-miedniczno-biodrowego. W przypadku gdy mięśnie te są zbyt mocno napięte, nie jest możliwa prawidłowa ich praca. Zbyt napięte mięśnie nie potrafią się właściwie rozluźnić, a także właściwie napiąć. W czasie ćwiczeń będą się nadmiernie męczyć. W takich przypadkach zastosowanie znajduje terapia manualna. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na przednioboczną ścianę brzucha, m.in. mięśnie proste (zdj. 4), skośne brzucha, mięśnie biodrowo-lędźwiowe (zdj. 5), a także przeponę (zdj. 6) oraz mięśnie przykręgosłupowe, m.in. mięsień prostownika grzbietu (zdj. 7). Często też problem może znajdować się w okolicach mięśni pośladków, m.in. mięśnia gruszkowatego (zdj. 8). Bardzo ważna także jest praca z bliznami, które występują m.in. po cięciu cesarskim, nacięciu krocza, zabiegach operacyjnych. Mobilizacja blizny, to nic innego jak opracowanie tkanki wokół niej. Każda osoba z blizną powinna ją mobilizować. Blizna, która nie jest poddawana masażowi, z biegiem czasu robi się sztywna, w wyniku czego będzie utrudniona praca mięśni w okolicy blizny. Bardzo często z zewnątrz wygląda ładnie, jednak w warstwach głębszych sytuacja jest inna. W trakcie procesu gojenia się tkanki w głębszych warstwach sklejają się ze sobą, a to wpływa na elastyczność skóry w miejscu cięcia. Nieelastyczna blizna może dawać różne odczucia, np. szarpanie, ciągnięcie, kłucie, pieczenie. Strach przed rozejściem się blizny powoduje, że człowiek przybiera nieprawidłową postawę ciała. Przekłada się to na występowanie dolegliwości bólowych w odległych częściach ciała, nawet po kilku latach od zabiegu. Najczęściej są to bóle w okolicy dolnego odcinka kręgosłupa. W okolicy blizny może występować zaburzenie czucia, dlatego mobilizacja blizny sprawia, że czucie powraca (zdj. 9).
 

 Zdj. 4. Technika normalizująca napięcie mięśnia prostego brzucha

 

Zdj. 5. Technika normalizująca napięcie mięśnia 
biodrowo-lędźwiowego

 

Zdj. 6. Technika normalizująca napięcie przepony

 

 Zdj. 7. Technika normalizująca napięcie mięśnia 
prostownika grzbietu

 

 Zdj. 8. Technika normalizująca napięcie mięśnia 
...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy