Dołącz do czytelników
Brak wyników

Fitoterapia

9 grudnia 2020

NR 22 (Grudzień 2020)

Prozdrowotne właściwości roślinnych symboli świąt

171

Zima jest w naszym naturalnym cyklu biologicznym czasem wyciszenia. Dni stają się coraz krótsze, a długie zimowe wieczory bez światła słonecznego wpływają na pracę naszych hormonów. Rośnie poziom melatoniny, sprawującej kontrolę nad snem. Spada poziom serotoniny i dopaminy, na skutek czego reakcje na różne bodźce zostają spowolnione, słabną siły witalne. Zima wpływa również na zachowanie zwierząt – niektóre przesypiają ten okres – a także na rośliny, które tracą liście i owoce, za to gromadzą życiodajne soki w korzeniach.

Czy tak naprawdę zimą nic ciekawego się nie dzieje, chodzimy ospali i pozbawieni energii, a świat natury zamknął przed nami drzwi aż do przedwiośnia? Oczywiście nie, bowiem w zimowym okresie, kiedy temperatura spada, a przyroda zdaje się zamierać, można pozyskiwać określone surowce zielarskie. 
Szczególnym okresem jest czas Bożego Narodzenia, obfitujący w określone, roślinne i zimowe symbole. Święta kojarzą się z żywą choinką, jemiołą lub ostrokrzewem, a więc roślinami rosnącymi także w zimie. Dekorując domy zielonymi, żywicznie pachnącymi iglakami, przywołujemy w pamięci dobre chwile wiosennych czy letnich ciepłych dni. Oprócz walorów dekoracyjnych roślinne symbole świąt, takie jak sosna, świerk, jemioła, jałowiec czy ostrokrzew, mają cenne wartości prozdrowotne. Warto je poznać i wykorzystywać w domowych terapiach.
Przez cały rok możemy czerpać z dobrodziejstw natury, nawet podczas zimy, kiedy rośliny już nie wegetują. Wydawać by się mogło, że zima nie jest dobrym czasem na pozyskiwanie surowców zielarskich, ale tak nie jest. Niektóre rośliny lecznicze powinno się zbierać tylko późną jesienią i zimą, ponieważ w tym okresie zgromadziły w korzeniach, gałązkach czy korze soki, dzięki którym mają szansę doczekać wiosny. Oczywiście nie jest zbyt wiele takich roślin leczniczych, ale jeśli już jakieś znajdziemy, możemy liczyć na wysokie stężenie substancji czynnych. Co więcej, niektóre surowce zielarskie zaleca się zbierać w okresie jesienno-zimowym, ponieważ wtedy zawierają one najwięcej substancji czynnych.
Święta Bożego Narodzenia są czasem wyciszenia i zadumy. Wielką pomoc przynoszą kojące olejki eteryczne z drzew iglastych, dlatego w wielu domach w tym szczególnym okresie stawiane są żywe choinki. W Europie pojawiły się one po raz pierwszy w XV w. za sprawą protestantów. Wiele źródeł podaje, że w Polsce świąteczne drzewka zaadaptowały się w XIX w., a zwyczaj dekorowania choinek został zaczerpnięty od naszych niemieckich sąsiadów. Choinka ma symbolizować drzewo z ogrodu Eden, z którego Ewa zerwała jabłko; jeszcze nie tak dawno temu na choinkach wieszano jabłka w celu przypomnienia o naszej grzesznej proweniencji. Obecnie jabłka zostały wyparte przez lżejsze bombki1. 
Tradycje świąteczne przenikają się terytorialnie i ewoluują, w Polsce przyjął się amerykański zwyczaj wykrawania dyń i robienia z nich halloweenowych lampionów. Podobnie jest z symboliką świąt Bożego Narodzenia. Całowanie się pod jemiołą czy dekorowanie drzwi stroikami z ostrokrzewu zostało zaczerpnięte z krajów anglo-amerykańskich. Warto spojrzeć na roślinne symbole świąt z nieco szerszej, fitoterapeutycznej perspektywy. Czy choinka może uleczyć? Niniejszy artykuł odpowie na to pytanie, a także przybliży pozostałe sekrety zimowych ziół.

POLECAMY

Jałowiec pospolity 

Szyszkojagody jałowca pospolitego (Juniperus communis) dopiero zimą stają się w pełni dojrzałe. Gotowe do zbioru owoce mają ciemnofioletowy kolor. Najlepiej zbierać je późną jesienią, tuż po pierwszych przymrozkach. Zebrane owoce należy osuszyć w temperaturze nieprzekraczającej 40°C. Po osuszeniu wydzielają intensywną, balsamiczną woń, są słodkie i nieco żywiczne w smaku. Wysuszone szyszkojagody są doskonałą przyprawą do świątecznego bigosu. 
Jałowiec pospolity jest zimozielonym, iglastym krzewem z rodziny cyprysowatych. Ma długą żywotność, często żyje ponad 100 lat. Dobrze rozwija się na glebach słabych, piaszczystych i jałowych, stąd jego nazwa. W celach leczniczych wykorzystuje się jego szyszkojagody, igły i gałązki, które są zasobne w fitoncydy – substancje o silnej aktywności antybakteryjnej, przeciwgrzybiczej i pierwotniakobójczej. Jagody jałowca można żuć – pomagają na zgagę, wzdęcia i niwelują nieprzyjemny zapach z ust.
Aromatyczne szyszkojagody jałowca w dawnej Polsce były chętnie wykorzystywane. W staropolskiej kuchni nadziewano nimi tłuste mięsa, dziczyznę, a także dodawano do dań z grochu i fasoli. Nadają potrawie szczególnego charakteru, „zdejmując” tłustość, ale także sprawiając, że potrawa nabiera wykwintnego, świeżego wyrazu. Aromatyczne gałęzie wykorzystywano podczas wędzenia mięs i wędlin. Jałowcem przyprawiano potrawy w celu łatwiejszego trawienia po wystawnych i obfitych ucztach. Również i dziś przyprawa ta powinna być składnikiem każdego ciężkostrawnego dania, gdyż ułatwia ona trawienie białek. Szyszkojagody nie tylko nadają potrawom wyjątkowego smaku i aromatu, ale także wspomagają pracę układu pokarmowego. Zwiększają produkcję żółci, dzięki czemu wątroba jest w stanie poradzić sobie z trawieniem tłustych pokarmów, minimalizując ryzyko wzdęć i zaparć.

Składniki aktywne jałowca 
Olejek eteryczny zawarty w jagodach jałowca jest bogaty w terpineol, pinen, sabinen, mircen, kadinol, limonen. Oprócz tego jałowiec bogaty jest w żywice, cukry (glukozę i fruktozę), kwasy: L-askorbinowy (witaminę C), kwasy tłuszczowe (laurowy, palmowy, olejowy, linolenowy), kwas taninowy i galusowy, fitosterole, flawonoidy (rutynę, izokwercytrynę), katechiny, proantocyjanidyny. Dzięki tym składnikom roślina wykazuje spory potencjał leczniczy.

Zastosowanie lecznicze 
Preparaty z jałowca wykorzystuje się przy zaburzeniach: 

  • układu pokarmowego, takich jak kamica żółciowa, otyłość, zaparcia lub wzdęcia. Jałowiec działa antyseptycznie i odkażająco w przewodzie pokarmowym, pobudza wydzielanie żółci. Rozkurcza mięśnie gładkie, pobudza wydzielanie soków trawiennych i reguluje wypróżnienia. Jałowiec hamuje procesy gnilne i fermentacyjne w jelitach, dlatego jest niezawodną przyprawą w daniach ciężkostrawnych;
  • chorób układu moczowego, takich jak skąpomocz lub kamica moczowa, bowiem jałowiec wzmaga wydzielanie moczu, wraz z którym wydalane są metabolity azotowe i chlorki sodu; 
  • chorób układu oddechowego, takich jak katar lub przeziębienia, zapalenie oskrzeli i zatok. Olejek eteryczny rozszerza tchawice i oskrzela, pobudza wentylację płuc oraz upłynnia śluzową wydzielinę zalegającą w drogach oddechowych;
  • chorób reumatycznych oraz przewlekłych chorób skóry
  • nerwobóli lub przy zapalonych stawach. Tu sprawdzi się masaż olejkiem jałowcowym (1 : 1 wymieszany z olejem bazowym). Przy różnego typu infekcjach górnych dróg oddechowych można mieszankę olejową wsmarować w klatkę piersiową. Przeprowadza się także inhalacje parą wodną – do miski z gorącą wodą dodaje się ok. 5–6 kropli naturalnego olejku jałowcowego. Na problemy trawienne olejek jałowcowy można natomiast zastosować doustnie: po wymieszaniu 2–4 kropli z łyżeczką miodu.

Środki ostrożności 
Na preparaty z jałowcem szczególnie powinny uważać kobiety w ciąży, panie ze skłonnościami do krwotoków macicznych (jałowiec pobudza miesiączkowanie), a także w okresie laktacji, ponieważ fitozwiązki w jałowcu silnie oddziałują na układ pokarmowy karmionego dziecka. Jałowca powinny także unikać osoby z ostrą niewydolnością nerek oraz osoby, u których występuje białkomocz i krwiomocz, także stany zapalne pęcherzyka żółciowego i wyrostka robaczkowego, choroba wrzodowa oraz ostra niewydolność wątroby.

Jemioła pospolita 

Jemioła jest jedną ze świątecznych ozdób domu. Współczesną tradycję całowania się pod bożonarodzeniową jemiołą spopularyzowali Anglicy. Zwyczaj każe, by całujący mężczyzna po każdym pocałunku zerwał jeden owoc jemioły. Jeśli zebrał je wszystkie, mógł liczyć na owocny, pełen miłości rok, a także z bardzo dużym prawdopodobieństwem, że w niedalekiej przyszłości pojawi się jego potomek. Obecnie jemiołę wiesza się w domu na Boże Narodzenie na szczęście, choć dawniej jemioła uważana była za roślinę świętą – przypisywano jej magiczne właściwości. 
Według wierzeń ludowych jemioła jest symbolem życia i płodności, a jej słodkie owoce mają związek z boskim nasieniem. Wierzono, że noszenie ze sobą tej świętej rośliny wzmaga potencję seksualną oraz ochroni dom przed złymi mocami. Jemiołę wieszano w domu nad wejściem, pod sufitem lub nad stołem. Kto by pomyślał, że taki zwykły, pospolity roślinny pasożyt zostanie uznany za symbol szczęścia, pomyślności i bogactwa. 
Jemioła pospolita (Viscum album) jest półpasożytem, wrastającym w gałęzie swojego żywiciela, którym są drzewa liściaste lub iglaste. Najczęściej pasożytuje na topolach, brzozach, sosnach, dębach, jodłach, jabłoniach, śliwach, głogach, świerkach, jarzębinach. Owoce jemioły są przysmakiem małych ptaszków, np. jemiołuszek, które podczas lotu rozsiewają w ptasich odchodach niestrawione nasiona, a te z kolei przyklejają się do drzew. W ten sposób powstaje pasożyt. 
Co ciekawe, nasiona rośliny kiełkują wyłącznie na gałęziach drzew, nigdy tej rośliny nie spotkamy rosnącej samodzielnie.
W zależności od tego, jakie jemioła zasiedli drzewa, taki jest jej skład chemiczny – jest on więc zmienny, co także wpłynie na zróżnicowany potencjał leczniczy. Niemniej jednak niektóre fitoskładniki ma powtarzalne i stałe, więc niezależnie, na jakim drzewie wyrośnie, jemioła zawsze będzie np. zielem obniżającym ciśnienie krwi. Jemioła dobrze wpływa na układ krwionośny i wyciągi z niej wykorzystuje się w leczeniu miażdżycy lub schorzeń kardiologicznych. Ma też działanie moczopędne i uspokajające.

Składniki aktywne jemioły 
Jemioła obfituje w lektyny, polisacharydy, alkohole cukrowe, aminokwasy, flawonoidy, fitosterole, peptydy, kwasy (oleanolowy, ursolowy, betulinowy) oraz mikroelementy: cynk, potas, wapń.

Sposoby przerabiania surowca 
Surowcem leczniczym jest zarówno ziele, jak i owoce. Najprostszym sposobem wykorzystania terapeutycznych właściwości jemioły jest sporządzenie naparu z ziela, jednak proces gotowania może spowodować stratę cennych substancji. Lepszą metodą jest więc macerowanie na zimno. 

Macerowanie na zimno 
Macerowanie to proces długotrwałego moczenia surowca zielarskiego w wodzie lub oleju w celu jego zmiękczenia lub wydobycia określonego składnika leczniczego. Macerowanie jest najlepszą technologią obchodzenia się z zielem jemioły. W tym celu rozdrabnia się świeży surowiec, który zalewa się letnią, przegotowaną wodą.

Jak przygotować macerat
Rozdrobnione ziele jemioły (1–2 łyżki) zalać 200 ml letniej wody, dodając szczyptę soli. Przykryć i pozostawić na 6–8 godzin. Odcedzić.
Przechowywać w lodówce do 3 dni. Pić 3 razy dziennie po 30–50 ml.

Macerat z ziela jemioły:

  • obniża ciśnienie krwi,
  • uszczelnia i wzmacnia naczynia krwionośne,
  • podnosi odporność organizmu,
  • działa uspokajająco,
  • działa przeciwpadaczkowo,
  • działa przeciwkrwotocznie, zmniejsza obfitość krwawień miesiączkowych i podnosi krzepliwość krwi.

Mrożenie 
Świeże owoce i zmielone ziele można zamrozić i przechowywać przez rok. W ten sposób można na bieżąco przygotowywać maceraty lub maści.

Zastosowanie zewnętrzne
Choć owoce jemioły uchodzą za trujące, okazuje się, że na Mazowszu i Lubelszczyźnie te białe kulki były zjadane przez drwali i ich dzieci podczas zimowej ścinki drzew. Toksyczność owoców ma także zalety, znajdują się w nich wiskotoksyny o działaniu przeciwnowotworowym, które w szybkim tempie niszczą rakowe guzy zewnętrzne. Owoce jemioły nadają się wyłącznie do leczenia zewnętrznego, pozajelitowego. Maść z owoców jemioły stosuje się na:

  • guzy rakowe,
  • brodawki weneryczne,
  • łuszczycę,
  • ciężkie formy trądziku,
  • ciężkie choroby alergiczne,
  • zapalenia przydatków,
  • przewlekłe infekcje skóry.

Jak przygotować maść jemiołową 
Świeże owoce jemioły rozetrzeć w moździerzu z olejem rycynowym, linomagiem, niewielką ilością gliceryny oraz z roztworem soli fizjologicznej. Przechowywać w lodówce, chore miejsca smarować 3 razy dziennie2.

Sosna pospolita 

Sosna pospolita (Pinus silvestris) w niektórych domach występuje w roli bożonarodzeniowej choinki. Nie jest tak symetryczna, jak inne drzewka; jej igły rozmieszczone są rzadko, a ozdoby choinkowe prezentują się niezbyt pięknie. Jednak mimo przeciętnej sylwetki sosna ma dużo zalet. Jest drzewkiem silnym i wytrzymałym, a jej igły o pięknym, wyrazistym i żywicznym zapachu utrzymują się na gałązkach bardzo długo. Warto także podkreślić aspekt ekonomiczny – sosna jest drzewkiem najtańszym spośród pozostałych iglaków. Gałązki sosny są sztywne, dobrze znoszą obciążenie ozdobami choinkowymi. Sosnę można nabyć w sklepach ogrodniczych, już odpowiednio przyciętą, w doniczce.
Sosna należy do rodziny obejmującej ponad 100 gatunków drzew i krzewów. Surowcem terapeutycznym są: pączki, młode pędy i olejek. Sosnę można wykorzystać na wiele sposobów – sporządzając orzeźwiający syrop, napar lub nalewkę. Olejek sosnowy najlepiej kupić gotowy. Można go dodawać do kąpieli lub wykorzystać do masażu przy bólach mięśniowych i stawowych.
Pączki sosny są bogate w olejek eteryczny, substancje goryczowe, kwasy żywicowe, garbniki, witaminę C. Za ich lekko gorzki smak odpowiedzialna jest pinipikryna. Zimą i wczesną wiosną można zbierać igliwie, zasobne w witaminę C. Marzec i kwiecień to doskonały czas na zbiór sosnowych pączków. W maju u nasady pędów pojawiają się intensywnie żółte, bogate w pyłek kwiatostany męskie – również wartościowy surowiec zielarski.
Pączki są bogatym źródłem witamin. Działają wykrztuśnie, przeciwbakteryjnie, odkażająco, napotnie, żółciopędnie, rozgrzewająco i moczopędnie, wzmacniają odporność organizmu. Stosuje się je w przewlekłych nieżytach dróg oddechowych, kaszlu, przeziębieniu, reumatyzmie, stanach zapalnych dróg moczowych, zapaleniu pęcherzyka żółciowego, niedomaganiach wątroby i zaburzeniach przemiany materii. Przynoszą dobre efekty przy wyczerpaniu nerwowym, bezsenności i osłabieniu pochorobowym. Pobudzają krążenie krwi i oczyszczają ją.

Przepis na napar z pączków sosny 
Dwie łyżki igieł sosnowych należy rozdrobnić, następnie zalać dwoma szklankami wody i doprowadzić do wrzenia. W dalszej kolejności należy zalać pączki wrzątkiem i zaparzać pod przykryciem przez ok. 10 min. Napar zażywa się trzy razy dziennie po jednej szklance. Działa przeciwzapalnie, wykrztuśnie i antyseptycznie.
Większość substancji aktywnych sosny nie rozpuszcza się w wodzie, dlatego przed przygotowaniem naparu rozdrobnione pączki należy zwilżyć spirytusem i pozostawić na kilka minut. Dzięki takiemu zabiegowi możliwe będzie wyekstrahowanie z pączków substan...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Naturoterapia w praktyce" w roku + wydania specjalne
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły i filmy
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy