Dołącz do czytelników
Brak wyników

Naturoterapia kliniczna

24 czerwca 2020

NR 19 (Czerwiec 2020)

Roślinne polifenole stosowane w łagodzeniu objawów menopauzy jako alternatywa dla hormonalnej terapii zastępczej

18

Menopauza to termin pochodzenia greckiego, stąd: men – miesiąc oraz pausis – przerwa – oznacza ostatnie prawidłowe krwawienie miesiączkowe w życiu kobiety. Termin ten po raz pierwszy został użyty w literaturze naukowej w 1821 roku we wstępie do francuskiej publikacji Charles’a Pierre’a Loisa De Gardanne’a De la menopouse, ou de l’age critigue des femmes dla określenia „wieku krytycznego” w życiu kobiety. Menopauza, zwana także klimakterium lub zespołem klimakterycznym, jest naturalnym okresem w życiu kobiety, kiedy to trwale ustaje menstruacja. Objawy zwykle pojawiają się ok. 50.–51. roku życia, a przeciętny wiek menopauzy polskich kobiet kształtuje się między 46,6. a 55. rokiem życia.

Wstępnym objawem menopauzy jest zmniejszenie aktywności hormonalnej jajników, co skutkuje nieregularnym krwawieniem, a w konsekwencji jego całkowitym ustaniem. Z biochemicznego punktu widzenia okres ten charakteryzuje się podwyższonym stężeniem hormonu luteotropowego (LH) i folikulotropowego (FSH), a także obniżeniem stężenia estrogenów i progesteronu we krwi. Postępujące spowolnienie przemiany materii organizmu skutkuje zwiększeniem ilości tkanki tłuszczowej, następuje także utrata masy kości. Zmniejsza się również aktywność fibroblastów, które produkują znacznie mniej kolagenu, elastyny i ceramidów. Wszystko to sprawia, że skóra staje się sucha i cienka, zmniejsza się jej napięcie i elastyczność, łatwiej ulega podrażnieniom. Dla kobiet okres ten wiąże się często z odczuwaniem dolegliwości, które obniżają komfort życia. 
 

R e k l a m a



Są to m.in. zaburzenia snu, uderzenia gorąca, zmiany nastroju, apatia, kłopoty z koncentracją, suchość pochwy, osłabienie, zawroty i bóle głowy. Ponadto kobiety w tym wieku są bardziej narażone na nowotwory piersi, choroby metaboliczne czy zaburzenia ze strony układu sercowo-naczyniowego. Z tego względu powszechną praktyką jest stosowanie hormonalnej terapii zastępczej (HTZ), która skutecznie łagodzi objawy okresu menopauzy. Jednak mimo korzystnego działania przyjmowanych analogów endogennych hormonów, wiele kobiet rezygnuje z tego rodzaju terapii. Jest to głównie spowodowane m.in. złym samopoczuciem oraz pojawianiem się nieregularnych krwawień. Ponadto częstym skutkiem ubocznym jest bolesność gruczołów sutkowych (mastalgia), migrenowe bóle głowy czy zatrzymanie wody w organizmie. Niepożądane efekty HTZ, a także wzrastająca liczba doniesień literaturowych na temat naturalnych związków wykazujących korzystny wpływ na organizm, skłaniają kobiety do sięgania po preparaty pochodzenia roślinnego. Według badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych oraz Australii prawie połowa kobiet stosuje alternatywną terapię z zastosowaniem suplementów diety, ziół, soi i jej produktów, medytacji czy akupunktury. Z kolei krajowe doniesienia wskazują, że ponad połowa pacjentek stosujących klasyczną HTZ rezygnuje z niej po rocznym stosowaniu. Stąd liczne grupy badawcze angażują się w badania nad prozdrowotnym działaniem roślinnych analogów estrogenów, by ocenić, czy mogą być skutecznym środkiem do leczenia niekorzystnych objawów związanych z okresem okołomenopauzalnym.  



Fitoestrogeny – antidotum czy efekt placebo?

Fitoestrogeny stanowią liczną grupę polifenolowych (ryc. 1), niesteroidowych substancji pochodzenia roślinnego, strukturalnie przypominających 17β-estradiol (E2). Dzięki temu chemicznemu podobieństwu substancje te mają zdolność interakcji z receptorami estrogenowymi (ERa oraz ERβ) i wywierania działania agonistycznego (łączy się z receptorem i wywołuje reakcję w komórce) bądź antagonistycznego (łączy się z receptorem i nie wywołuje reakcji) w stosunku do tych receptorów, przez receptorozależne szlaki sygnalizacyjne. Większość dostępnych dzisiaj produktów pochodzenia roślinnego zarejestrowanych do łagodzenia objawów menopauzalnych zawiera ekstrakty otrzymywane z nasion soi, kwiatów koniczyny czerwonej lub kłączy/korzeni pluskwicy groniastej. Skuteczność tych preparatów zależy od osobniczej zdolności przemiany zawartych w nich izoflawonoidów do ich aktywnego metabolitu – ekwolu, którego działanie estrogenne jest znacznie silniejsze niż jego prekursorów (proces aktywacji metabolicznej).

Przegląd przez wybrane źródła substancji farmakologicznie czynnych wykorzystywanych w łagodzeniu objawów menopauzy

Główne źródła substancji bioaktywnych wykorzystywanych w profilaktyce negatywnych objawów klimakterium stanowią rośliny i produkty pochodzenia roślinnego, przede wszystkim rośliny strączkowe, tj. soja, fasola, groch, soczewica, bób. Poza wymienionymi fitoestrogeny i substancje wspomagające układ hormonalny występują także w lukrecji gładkiej oraz w nadziemnej części koniczyny łąkowej, nasionach lnu zwyczajnego (siemię lniane) oraz w oleju lnianym, oleju z wiesiołka, korzeniu pluskwicy groniastej, kwiatach czarnej malwy, dziurawcu zwyczajnym, żeń-szeniu, czerwonych winogronach, orzechach włoskich i wielu innych.
 

 

  • Rośliny strączkowe
    Rośliny strączkowe są postrzegane jako źródło wartościowego białka roślinnego, ale jednocześnie jako źródło związków antyodżywczych, takich jak inhibitory proteaz i amylaz, oligosacharydy fermentujące czy białka alergenne. Tymczasem żywność wytworzoną na bazie nasion roślin strączkowych, można sklasyfikować jako żywność funkcjonalną, gdyż poza swoją tradycyjną funkcją żywieniową wykazuje dodatkowy, udokumentowany, korzystny wpływ na zdrowie człowieka, chroniąc przed niektórymi chorobami cywilizacyjnymi, a także wspomaga leczenie objawów klimakterium, jako alternatywna forma hormonalnej terapii zastępczej (HTZ).
     
  • Soja (Glycine max L. Merr) 
    Soja stanowi jedną z najcenniejszych gospodarczo roślin, będącą kluczowym składnikiem kuchni orientalnej, środkiem spożywczym wykorzystywanym w technologii i przetwórstwie warzyw i owoców, m.in. jako składnik teksturotwórczy, komponentem pasz dla zwierząt czy surowcem wszechstronnie wykorzystywanym w celach energetycznych i przemysłowych. Wzrastające zainteresowanie uprawą tej rośliny związane jest jednak przede wszystkim z jej bogatym składem chemicznym, dzięki któremu nasiona soi mają wiele zalet dietetycznych oraz zdrowotnych (tab. 1). Soja jest rośliną jednoroczną z rodziny bobowatych (Fabaceae), owocującą w postaci strąku zawierającego w zależności od odmiany uprawnej do czterech nasion różnego koloru i wielkości. Wywodzi się z rejonów Azji Wschodniej, gdzie uprawiana od czasów starożytnych stanowi jedno z najcenniejszych źródeł białka (ponad 10% dziennego zapotrzebowania) w diecie mieszkańców Chin, Półwyspu Indochińskiego i Japonii.

 



Obecnie ok. 45% areału upraw soi znajduje się w Stanach Zjednoczonych Ameryki, skąd pochodzi ponad 1/3 światowej produkcji (ponad 82 mln t). Według danych opublikowanych przez FAO STAT (Food and Agriculture Organization of the United Nations) sumaryczny areał upraw soi w Polsce w 2018 roku wynosił 5447,00 ha, czego wynikiem było pozyskanie 10 271,00 t nasion soi. Soja jest rośliną dnia krótkiego o dużych wymaganiach temperaturowych, stąd większość odmian zagranicznych w Polsce nie podlega aklimatyzacji. Do uprawy w krajowych warunkach klimatycznych nadają się odmiany, których okres wegetacji jest krótszy niż 140 dni.
Wartość odżywcza białka sojowego rozpatrywana jest często jako wyższa od białka zwierzęcego, dzięki czemu soja może stanowić główny substytut produktów pochodzenia zwierzęcego w diecie wegetariańskiej i wegańskiej. W suchej masie ziarna zawarte jest ok. 40% białka o bogatym składzie aminokwasowym (aminokwasy siarkowe: cysteina i metionina) oraz ok. 18% lipidów, w skład których wchodzą triacyloglicerole i fosfolipidy, m.in. fosfatydyloinozytol, fosfatydyloseryna czy lecytyna.
Szczególnie istotne jest dla nas to, że nasiona soi stanowią jedno z głównych źródeł izoflawonów (jedna z grup fitoestrogenów) w diecie. Wyizolowano z niej wiele różnych związków w postaci zróżnicowanych form chemicznych:

  • aglikony (m.in. daidzeina, genisteina, glicyteina) – najbardziej bioaktywna i biodostępna forma estrogenów roślinnych, łatwo podlegająca wchłanianiu w świetle układu pokarmowego, 
  • β-glikozydy (daidzyna, genistyna, glicytyna) oraz 6-O-acetylo-β-glikozydy, 6’’-O-malonylo-β-glikozydy izoflawonów – czyli połączenia formy bioaktywnej (aglikon) z cząsteczką cukru (glukoza) w różnej konfiguracji. Tak rozbudowana przestrzennie struktura uniemożliwia bezpośredni transport substancji do komórek układu pokarmowego i dalej, do krwiobiegu.

Tutaj należy zaznaczyć, że zdecydowaną większość izoflawonów w nasionach soi stanowią te ostatnie, czyli nieaktywne biologicznie glikozydy. Zgodnie z opublikowanym w 2013 roku stanowiskiem Zespołu Ekspertów Polskiego Towarzystwa Menopauzy i Andropauzy, problemem o potencjalnie istotnym znaczeniu klinicznym przy stosowaniu suplementacji z wykorzystaniem preparatów sojowych jest właśnie niska biodostępność izoflawonów. Wykazano, że średnia różnica między deklarowaną a rzeczywistą zawartością bioaktywnych izoflawonów może wynosić nawet do 50%. Przykładowo, w deklarowanej masie 40 mg izoflawonów sojowych zawartych jest 60% aktywnych farmakologicznie aglikonów oraz 40% nieaktywnych cukrów (glikozydy). Warto tutaj nadmienić, że zwiększenie biodostępności glikozydów izoflawonów jest możliwe, wymagają one jednak kwasowej oraz enzymatycznej hydrolizy, kolejno w obecności kwasu solnego w żołądku oraz w jelicie cienkim i grubym z udziałem mikrobiomu jelitowego.
Istnieje jednak alternatywa wobec klasycznej suplementacji – rozumianej jako systematyczne przyjmowanie gotowych preparatów farmaceutycznych. Jest nią urozmaicenie codziennej diety przez wykorzystanie bogactwa i tradycji kulinarnego przetwórstwa nasion soi. Coraz częściej spożywanymi środkami spożywczymi wyprodukowanymi na bazie soi są tradycyjne azjatyckie produkty fermentowane, takie jak: shoyu (sos sojowy), tempeh czy miso. 
Poprzez zaszczepienie ziaren soi inokulatem grzybów strzępkowych gatunków Rhizopus oligosporus czy Aspergillus oryzae lub z udziałem bakterii fermentacji mlekowej, tj. Lactobacillus i Bifidobacterium, oligosacharydy (rafinoza i stachioza) obecne w nasionach soi, a wywołujące niestrawność u części populacji europejskiej, zostają enzymatycznie rozłożone do cukrów prostych, podobnie jak pentanal i heksanal, odpowiedzialne za nieprzyjemny, charakterystyczny dla soi posmak. Tradycyjne azjatyckie fermentowane produkty sojowe zawierają głównie aglikony izoflawonów, które są łatwiej przyswajalne niż formy glikozydowe. Jednocześnie naukowo potwierdzono, że bioprzyswajalność fitoestrogenów zależy w dużym stopniu od rodzaju produktu żywnościowego, który jest ich źródłem.

  • Fasola zwyczajna (Phaseolus vulgaris L.)
    Fasola to typowa dla klimatu umiarkowanego roślina strączkowa, ciesząca się w wielu krajach dużą popularnością kulinarną, ze względu na walory żywieniowe i smakowe, łatwość w uprawie, przy jednocześnie stosunkowo niskiej cenie. Jednak w ostatnich latach spożycie roślin strączkowych – w tym fasoli czerwonej – w polskich gospodarstwach domowych wyraźnie spada, co wydaje się błędną praktyką wobec jej bogatego składu odżywczego (tab. 2).
    To, co umożliwia wykorzystanie fasoli w profilaktyce objawów menopauzy, to lignany – grupa fitoestrogenów, mająca zdolność do regulacji bilansu gospodarki hormonalnej u kobiet oraz poprawiająca homeostazę działania endogennych estrogenów. Wynika to ze zdolności lignanów do działania jako selektywne modulatory receptora estrogenowego (selective oestrogen receptor modulators, SERMs). Ponadto lignany słyną także ze swoich właściwości unieszkodliwiania wolnych rodników, które przyczyniają się do stresu oksydacyjnego i powstawania nowotworów. Lignany regulują skuteczność enzymu – aromatazy, którego zaburzenie funkcji prowadzi do otyłości i ginekomastii. Wykazują także działanie hamujące na 5-α-reduktazę – enzym biorący udział w przekształcaniu testosteronu w dihydrotestrosteron, a odpowiedzialny za łysienie u mężczyzn oraz rozrost prostaty. Warto też wspomnieć, że lignany – oprócz nasion i kiełków roślin strączkowych – występują również w nasionach lnu i słonecznika, mące żytniej (chleb żytni) oraz w niższych stężeniach w warzywach i owocach.
     
  • Koniczyna łąkowa (Trifolium pratense L.)
    Lecznicze właściwości koniczyny odkryły i powszechnie wykorzystywały już najstarsze cywilizacje zamieszkujące Amerykę Południową, a liczne wzmianki o jej prozdrowotnym działaniu można odnaleźć m.in. w dziele Physica, autorstwa św. Hildegardy z Bingen (1098–1179). Do najlepiej zbadanych i poznanych dotychczas gatunków koniczyny należy zaliczyć wykorzystywaną w lecznictwie koniczynę łąkową (Trifolium pratense L.) – zwaną także czerwoną oraz koniczynę białą (Trifolium repens L.). Pierwsza – stosowana powszechnie w postaci naparu z kwiatów lub całego ziela – zgodnie z wiedzą medycyny ludowej, wykorzystywana była do leczenia chorób skóry oraz stanów zapalnych w obrębie błon śluzowych. Koniczyna występuje w całej Europie, w środkowej Azji oraz północnej Afryce. Uprawiana jest także w Australii i obydwu Amerykach. W Polsce jest rośliną występującą powszechnie. Co istotne, w wyselekcjonowanych odmianach koniczyny czerwonej zawartość izoflawonów jest znacząco wyższa niż w nasionach roślin strączkowych.
    Roślina ta, należąca do rodziny bobowatych, zawiera bioaktywne kwasy fenolowe oraz izoflawony (fitoestrogeny) w postaci biodostępnych aglikonów (związek niesprzężony z cząsteczką glukozy), takie jak: biochanina A i formononetyna. Związki te działają jak selektywne aktywatory receptorów estrogenowych: pobudzają aktywność receptorów estrogenowych β bez stymulacji receptora α. W świetle literatury przedmiotu podawanie izoflawonoidów z koniczyny czerwonej łagodzi objawy menopauzalne po dłuższym okresie kuracji (3–6 tygodni) w porównaniu z systemową terapią hormonalną prowadzoną przy użyciu syntetycznych estrogenów.
    Wspomniana biochanina A – o stosunkowo niskiej aktywności biologicznej – w wyniku demetylacji przy udziale mikroflory jelitowej zostaje przekształcona do genisteiny – jednego z najsilniej działających fitoestrogenów, zaś formononetyna – do wysoce bioaktywnej daidzeiny. Jest to przykład aktywacji metabolicznej, kiedy to w wyniku wewnątrzustrojowych przemian, zachodzących pod wpływem endogennych enzymów (cytochrom P-450), dana substancja nabywa zwiększoną aktywność biologiczną. Jednocześnie należy przypomnieć, że genisteina i daidzeina to podstawowe fitoestrogeny występujące w nasionach soi, które następnie metabolizowane są do ekwolu, najsilniej działającego fitoestrogenu.
    Unikalne działanie biochaniny A i formononetyny obejmuje m.in. aktywność antyproliferacyjną w obrębie gruczołu piersiowego i prostaty, rozszerzanie tętnic wieńcowych oraz modulowanie aktywności enzymów: aromatazy i 5-α-reduktazy. Formononetyna silniej niż daidzeina działa na zwiększenie wytwarzania osteoblastów, czyli komórek kościotwórczych, występujących w miejscach, gdzie odbywa się wzrost lub przebudowa tkanki kostnej.
    Warto także nadmienić, że profil farmakokinetyczny fitoestrogenów koniczyny czerwonej jest korzystniejszy w porównaniu z fitoestrogenami z nasion soi, które stężenie maksymalne we krwi osiągają po 6 godz., podczas gdy izoflawony z koniczyny już po 3,5 godz. Ponadto fitoestrogeny sojowe wykazują okres półtrwania równy 7,5 godz., co oznacza, że aplikowane w postaci preparatu, powinny być przyjmowane co najmniej 2 razy dziennie.
     
  • Lukrecja gładka (Glycyrrhiza glabra L.)
    Lukrecja gładka – podobnie jak koniczyna czerwona – należy do rodziny Fabaceae, czyli roślin bobowatych. Pochodzi z obszarów Azji i Europy Południowej. Jest to roślina wieloletnia, która w czasie swojego rozwoju może osiągnąć wysokość nawet do 1,5 m, ale najcenniejszą morfologicznie częścią rośliny są jej korzenie, będące jednym z najstarszych leków pochodzenia naturalnego. 
    Surowiec farmaceutyczny, jakim jest właśnie korzeń lukrecji gładkiej, wykazuje szerokie spektrum działania leczniczego, w tym m.in. wpływ na zaburzenia w funkcjonowaniu układu kostnego, tj. osteoporozę. Za działanie lecznicze odpowiedzialne są głównie izoflawany (fitoestrogeny), takie jak: glabrydyna, hispaglabrydyna A, hispaglabrydyna B, glabranina, glabren 4’-O-metyloglabrydyna oraz 3’-metoksyglabrydyna. W korzeniu lukrecji zidentyfikowano także obecność izoflawonu – formononetyny.
    Glabrydyna jest fitoestrogenem, który w najwyższym stężeniu występuje w korzeniu lukrecji. Związek ten wykazuje działanie estrogenne, ochronne na układ sercowo-naczyniowy, neuroochronne, przeciwzapalne, przeciwutleniające, przeciwnowotworowe i przeciwgruźlicze. Wykazano również korzystny wpływ glabrydyny na skórę przez hamowanie procesów melanogenezy. Przeprowadzone do tej pory badania wskazują, że glabrydyna może wykazywać zarówno działanie agonistyczne, jak i antagonistyczne w stosunku do receptorów estrogenowych. 
    To właśnie działanie agonistyczne wskazuje na możliwość korzystnego wpływu na objawy towarzyszące osteoporozie postmenopauzalnej.
     
  • Wiesiołek dwuletni (Oenothera biennis)
    Roślina zielna, z której pozyskuje się olej wiesiołkowy, to wiesiołek dwuletni (Oenothera biennis) oraz wiesiołek dziwny (Oenothera paradoxa), należące do rodziny wiesiołkowatych (Oenotheraceae). Po ten właśnie olej sięgają kobiety w każdym wieku, szczególnie zaś w okresie rozrodczym, starające się o zajście w ciążę, oraz te narażone na problemy podczas okresu przekwitania, w tym dotyczące osteoporozy. Olej wiesiołkowy zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, w tym kwasy ω-6, tj. kwas γ-linolenowy (GLA) i kwas linolowy (LA). Kwasy tłuszczowe pełnią znaczącą rolę w zwiększeniu ilości prostaglandyny E2, która wykazuje działanie przeciwzapalne. Olejek stosuje się w leczeniu wielu chorób kobiecych, bolesności piersi (mastalgii), objawów menopauzalnych i przedmiesiączkowych, atopowego zapalenia skóry oraz reumatoidalnego zapalenia stawów. Ponadto jego skuteczność w zmniejszaniu objawów wazomotorycznych, m.in. uderzeń gorąca, została potwierdzona w wielu badaniach.
     
  • Pluskwica groniasta (Cimicifuga racemosa)
    Pluskwica groniasta należy do jednego z najdokładniej przebadanych surowców zielarskich służących do łagodzenia uciążliwych objawów menopauzy. Jest to roślina wieloletnia pochodząca z Ameryki Północnej, należąca do rodziny jaskrowatych (Ranunculaceae Juss.). Preparaty zawierające wyciągi z kłącza (Cimicifugae racemosae rhizoma) i/lub korzenia pluskwicy groniastej (Radix Cimicifugae racemosae) ze względu na właściwości przeciwzapalne i przeciwbólowe, stosowane są w łagodzeniu objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego oraz wspomagająco w schorzeniach reumatycznych. 
    Kłącze pluskwicy groniastej zawiera glikozydy triterpenowe, takie jak akteina, 27-deoksyakteina, cimifugina, kwasy fenolowe (kwas izoferulowy i kwas fukinolowy), flawonoidy, lotne oleje, garbniki i inne biologicznie aktywne składniki. Działanie farmakologiczne pluskwicy groniastej można najlepiej opisać jako selektywną modulację r...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy