Dołącz do czytelników
Brak wyników

Dietoterapia

24 sierpnia 2018

NR 8 (Sierpień 2018)

Żywienie i suplementacja kobiety karmiącej

0 12

Czas połogu to czas bezwzględnego odpoczynku dla kobiety. W tym czasie ona i dziecko wymagają opieki. To, czego najbardziej potrzebuje młoda mama, to czas, żeby przyzwyczaić się do nowej roli, to serdeczność, opieka i wsparcie ze strony partnera i najbliższych, ale także odpowiednia dieta i suplementacja.

Okres odpoczynku dla kobiety po porodzie powinien trwać od kilku do kilkunastu dni, a jej jedynym obowiązkiem powinno być wtedy karmienie piersią noworodka. Po porodzie chodzi o to, aby skutecznie odbudować pourodzeniowe chi i jing nerek, a także wzmocnić środkowy ogrzewacz. W tym celu kobieta powinna otrzymać specjalną zupę (przepis na końcu artykułu, razem z przepisami na mieszanki ziołowe) oraz pić zioła wzmacniające krew i organizm. W przypadku niedoboru pokarmu potrzebuje również ziół mlekopędnych, które wywołują laktację. Dla pobudzenia laktacji zwykle nie są potrzebne żadne środki, nawet te roślinne – wystarczy, aby karmiąca mama dużo piła. Zanim usiądziesz do karmienia, powinnaś przygotować sobie coś do picia (woda, herbatki ziołowe, kompoty, wywar z warzyw), tak abyś w każdej chwili mogła wygodnie sięgnąć po napój. Przyjmowanie ziół pobudzających laktację – anyżku, kopru włoskiego, kminku, kolendry, majeranku, ogórecznika, kopru ogrodowego – ma jednak sens, ponieważ regulują one trawienie u dziecka. Możesz pić napary ziołowe lub po prostu dodawać po szczypcie ziół do jedzenia, jako przyprawy. Podczas karmienia powinnaś być spokojna i rozluźniona, a jeśli odczuwasz podenerwowanie, pomogą Ci herbatki z melisy. W pierwszych dniach – do czasu, aż karmienie i wydzielanie mleka się ureguluje – zadbaj, aby piersi były do końca opróżnione. Inaczej grozi Ci zastój pokarmu, co niesie poważne skutki. Zastój objawia się bolesnością i stwardnieniem piersi, a stąd droga niedaleka do zapalenia sutków. 
Aby zapobiec zastojowi pokarmu, możesz zrobić okłady z chudego twarogu wymieszanego z 3–5 kroplami eterycznego olejku lawendowego. Smaruj obie piersi półcentymetrową warstwą. Jeśli z jakichś względów kobieta nie może karmić, w grę wchodzą zioła hamujące laktację: mięta pieprzowa, szałwia, chmiel, liście orzecha włoskiego, pojedynczo lub w mieszankach. Laktację zmniejsza również ograniczenie płynów. 

By pokarm był zbilansowany

Karmienie dziecka własnym mlekiem to dla matki cudowny, wygodny i najbezpieczniejszy sposób. Nie trzeba pokarmu specjalnie przygotowywać, podgrzewać czy ochładzać ani przechowywać. Kobieta powinna karmić piersią przynajmniej przez pół roku, choć dobrze jest karmić znacznie dłużej. Mleko matki w tym czasie powinno stanowić wyłączny pokarm i napój dziecka. Aby ten pokarm był w odpowiedniej ilości i o odpowiedniej jakości, należy o to zadbać. Przede wszystkim kobieta powinna zdrowo się odżywiać przed zajściem w ciążę i w jej trakcie. Jak pisałam w swojej książce Odżywiaj dziecko w zgodzie z naturą, doniosłą rolę odgrywa zharmonizowane odżywianie, stabilizujące żołądek i śledzionę. Narządy te zarówno u dziecka, jak i u dorosłych przygotowują enzymy, z których pochodzą witalność, moc intelektu i umysłu oraz radość życia.
Po porodzie matka powinna bardzo uważać na to, co znajduje się w jej menu, gdyż wraz z mlekiem substancje z tego pożywienia trafią do jej dziecka. Na niektóre pokarmy niemowlę może zareagować wzdęciami i kolką, co jest bardzo bolesne i wymaga wiele cierpliwości rodziców, aby je uspokoić.
Produkty niewskazane dla kobiety karmiącej:

  • cukier i słodycze (uważaj też na szkodliwe produkty takie jak syrop glukozowo-fruktozowy lub aspartam, obecne w wielu produktach bezcukrowych),
  • margaryna i oleje rafinowane,
  • konserwy i zupy w proszku,
  • mrożonki (również lody),
  • sery żółte i topione,
  • mleko w proszku (uważaj na jogurty i kefiry zagęszczone mlekiem w proszku),
  • mięso z intensywnej hodowli,
  • wędliny,
  • produkty z masowej produkcji – budynie, kisiele, soki w kartonach i butelkach, keczup, majonez, musztarda,
  • produkty z białej mąki pszennej, zwłaszcza w połączeniu z tłuszczem i cukrem,
  • kwaśne owoce i kiszonki, marynaty,
  • czarna herbata i kawa (smak gorzki zmniejsza ilość pokarmu),
  • produkty o ostrym smaku – czosnek, cebula i por,
  • przyprawy o pikantnym smaku (chilli, pieprz czarny i kajeński, ostra papryka, gorczyca).

Jadłospis matki karmiącej

Wszystkie dania dla matki karmiącej powinny być lekkostrawne i łatwo przyswajalne. Laktacji sprzyjają zwłaszcza dobrej jakości pokarmy roślinne – zawierają one dużo minerałów i witamin niezbędnych do wytworzenia pokarmu. Są to:

  • produkty zbożowe,
  • rośliny strączkowe,
  • warzywa,
  • orzechy, nasiona, oleje tłoczone na zimno,
  • owoce świeże i sezonowe (w niewielkich ilościach).

Ponadto w jadłospisie matki karmiącej powinny znaleźć się ryba, jaja, mięso drobiowe z naturalnych hodowli oraz niepasteryzowany nabiał kozi (mleko, ser). Oczywiście, jest to sprawa wyboru. 
Ważne, aby kobieta karmiąca spożywała codziennie pokarmy z każdej z wymienionych grup:

  1. Zboża sprzyjające laktacji – kasza jaglana i jęczmienna, kukurydza świeża i kasza kukurydziana, słodki ryż, owies, amarantus i quinoa.
  2. Rośliny strączkowe – fasolki, w tym najdelikatniejsza azuki i mung, oraz soczewice różnego gatunku i koloru, tofu, miso, tempeh i zielony groszek, fasola szparagowa i bób. Trzeba przy tym pamiętać, że rośliny strączkowe należy moczyć przez kilka godzin, a potem trzy razy odlać wodę po zagotowaniu. Do ich gotowania warto używać przypraw ułatwiających trawienie: majeranku, tymianku, cząbru i kminku. Gotować je z glonem kombu. Fasole stymulują produkcję mleka.
  3. Warzywa okrągłe, korzeniowe i liściaste – te ostatnie (zielone liście rzodkiewek, pora, jarmużu, brokuła, selera itp.) są bardzo ważne ze względu na obecność wapnia i magnezu oraz chlorofilu budującego krew. Dodajemy je na koniec do potraw, na przykład do zupy. Warto też korzystać z ziół hodowlanych oraz dziko rosnących. Bardzo ważne są żółte i pomarańczowe warzywa bogate w beta-karoten (marchew, dynia, kabaczki itp.). 
  4. Flora bakteryjna – dla zachowania równowagi matka karmiąca powinna spożywać niewielkie porcje krótkiej kiszonki z warzyw (kiszenie 1–2 dni) oraz lekko kwaskowy żurek i barszcz buraczany (raz w tygodniu).
  5. Orzechy i nasiona – należy je starannie wybierać, aby nie były zjełczałe, co zdarza się wiosną i latem, zanim pojawią się z nowych zbiorów. Najlepsze są orzechy krajowe, migdały oraz nasiona słonecznika, pestki dyni, sezam, siemię lniane oraz nasiona czarnuszki i wiesiołka. W niewielkich ilościach matka karmiąca może dodawać świeże kiełki jako dodatek do potraw. Szczególnie ważne jest to wiosną, kiedy asortyment warzyw jest ubogi. Do gotowania potraw dobrze jest używać masło sklarowane i nierafinowany olej kokosowy. Olej lniany, konopny, z ostropestu lub dobrej jakości oliwę z oliwek należy dodawać do sałatek i innych potraw.
  6. Owoce – latem czy jesienią trudno nie jeść owoców, kiedy jest na nie sezon. Zwłaszcza tych, na które czekamy cały rok: malin, jagód, moreli czy brzoskwini. Należy jednak uważać na truskawki, gdyż są mocno opryskiwane chemikaliami i często powodują uczulenia. To samo dotyczy owoców pestkowych (czereśnie, wiśnie). Najbardziej neutralne dla przewodu pokarmowego są jabłka. Nie należy łączyć owoców z innymi produktami, gdyż wywołują fermentację w jelitach. 

Bardzo często w okresie karmienia matka ma ogromny apetyt na słodycze. Dzieje się tak dlatego, że dziecko odżywia się kosztem jej energii. Kobieta powinna więc spożywać pokarm bogaty w energię chi. Poza tym smak słodki pobudza wytwarzanie mleka. Aby nie ulegać zachciankom na słodycze, należy wzmacniać środko...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Naturoterapia w praktyce" w roku + wydania specjalne
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły i filmy
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy