Dołącz do czytelników
Brak wyników

Naturoterapia dzieci

23 czerwca 2022

NR 31 (Czerwiec 2022)

Wsparcie funkcjonowania układu neurologicznego u dzieci. Część II – funkcje kognitywne oraz stan psychiczny

0 323

W poprzedniej części artykułu zaprezentowane zostały zagadnienia dotyczące tego, w jaki sposób można wspomóc działanie układu nerwowego dziecka z punktu widzenia jego budowy oraz funkcjonowania biologicznego. W drugiej części skupiono się przede wszystkim na aspektach związanych ze wsparciem funkcji kognitywnych u dzieci wczesnoszkolnych oraz omówiono kwestie związane z tym, w jaki sposób można wpływać na zachowanie i nastrój dziecka m.in. poprzez dietę, suplementację oraz różnego rodzaju treningi.

Należy wspomnieć, że w tym artykule omawiane są przede wszystkim tematy związane z układem nerwowym dzieci neurotypowych, do wieku wczesnoszkolnego. Działanie układu nerwowego u dzieci nieneurotypowych to bardzo szeroki temat wymagający oddzielnego opracowania w kontekście konkretnych rodzajów zaburzeń. Natomiast w okresie pokwitania zmiany w układzie neurologicznym są tak gwałtowne, że także wymagają odrębnego podejścia.  

Dlaczego ważne jest, aby wspierać układ nerwowy dziecka?

Prawidłowe działanie układu nerwowego stanowi nie tylko jeden z fundamentów zdrowia, ale w znacznym stopniu warunkuje jakość życia dziecka. Mózg oraz neurony odpowiedzialne są nie tylko za przekazywanie i interpretowanie bodźców czuciowych czy utrzymanie działania narządów. Warto jednak spojrzeć na jego rolę w kontekście emocji, uczuć czy możliwości poznawczych. Brak równowagi w działaniu neuroprzekaźników, nadmierne pobudzenie przywspółczulnego układu nerwowego czy różnego rodzaju niedobory witamin lub składników mineralnych mogą objawiać się m.in. przewlekłym zmęczeniem, bezsennością, nadpobudliwością, zaburzeniami koncentracji i uwagi, zaburzeniami nastroju itd. W czasach, kiedy dzieci są szczególnie narażone na występowanie czynników zwiększających ryzyko depresji czy zaburzeń lękowych, warto dowiedzieć się, co można zrobić, aby wspomóc ich prawidłowy rozwój. 
 

Chemiczno-fizyczny koktajl, czyli jak przewodzi się bodźce 

Jednym z najbardziej fascynujących odkryć dotyczących układu nerwowego (a trzeba przyznać, że w historii neurologii ich nie brakuje) było ujawnienie synaps, które łączą ze sobą poszczególne neurony. Wykazanie, że istnieje mała szczelina między neuronami, w której impuls fizyczny zamienia się na impuls chemiczny, rzuciło nowe światło na koncepcję neuronalnej komunikacji. Odkrycie neuroprzekaźników, czyli substancji chemicznych, które wywierają pobudzający lub hamujący wpływ na kolejne komórki układu nerwowego otworzyło drogę do tego, aby zastanowić się, na ile ich równowaga ma znaczenie w różnego rodzaju zachowaniach. 
 

Synapsa

Neuroprzekaźnik – substancje chemiczne odpowiedzialne za transmisję sygnału pomiędzy komórkami nerwowymi.


O ile o neuroprzekaźnikach najczęściej dyskutuje się obecnie w kontekście zaburzeń psychicznych, takich jak np. depresja, choroba afektywna dwubiegunowa czy schizofrenia lub zaburzenia ze spektrum autyzmu (ASD), o tyle należy przyjrzeć im się bliżej także w kontekście codziennego funkcjonowania. 

Nie można wprawdzie sprowadzać zachowań ludzkich do poziomu wyłącznie neuroprzekaźników, jednak znajomość podstawowych zasad może być pomocna w zrozumieniu, dlaczego tak ważna jest m.in. prawidłowa dieta. 

Neuroprzekaźniki, które najczęściej analizuje się w kontekście zachowania i prawidłowego działania układu nerwowego to przede wszystkim: serotonina, dopamina, acetylocholina i GABA. 

„Nawet subtelne zmiany w jakości i ilości tych związków mogą powodować poważne zmiany w zachowaniu. Zarówno synteza, jak i uwalnianie neuroprzekaźników, zależy od zmian zachodzących w składzie osocza krwi wynikającego m.in. z obecności i rodzaju w diecie takich składników, jak: płyny, aminokwasy (tryptofan, fenyloalanina, tyrozyna, kwas glutaminowy), węglowodany, tłuszcze (kwasy tłuszczowe, fosfolipidy, cholesterol) witaminy (B1, B3, B4, B6, B9, B12, C, E) i składniki mineralne (Ca, Na, K, Mg, Fe, Mn, Zn, J). Dlatego urozmaicenie diety we wszystkie grupy produktów spożywczych i jej zbilansowanie może dostarczyć do ustroju ww. składniki, zwiększając prawdopodobieństwo zachowania i utrzymania zdrowia psychicznego”[1]. 

Jak w świetle tego stwierdzenia można zadbać o równowagę tych neuroprzekaźników? 

Ważne aminokwasy – dlaczego dieta jest tak ważna? 

Zbilansowaną dietę dziecka najczęściej analizuje się pod kątem podaży witamin, składników mineralnych lub, ewentualnie – produktów, których powinno się unikać. Tymczasem w kontekście neuroprzekaźników należy przyjrzeć się aminokwasom – czyli białkom. Zaburzona synteza neurotransmiterów w mózgu może wynikać m.in. z braku dostarczania odpowiednich białek, będących ich prekursorami. Dla wymienionych już najważniejszych neuroprzekaźników są to:

  • serotonina – tryptofan, 
  • dopamina – L-tyrozyna, 
  • acetylocholina – cholina,
  • GABA – kwas glutaminowy.

Regulacja pobudzenia i wyciszenia zależy m.in. od zachowania równowagi między neuroprzekaźnikami. Zbyt duża liczba neuroprzekaźników pobudzających może przekładać się na zaburzenia uwagi, trudności z uczeniem się, nadmierne pobudzenie, agresywne zachowania. Widać to np. w badaniach nad ADHD. „Bardzo prawdopodobne jest, że w rozwoju ADHD bierze udział więcej niż jeden układ neuroprzekaźników. Najważniejsze są układy: dopaminergiczny i noradrenergiczny. Istnieją rozstrzygające dowody, że dopamina to jeden z najważniejszych neuroprzekaźników biorących udział w etiologii i w odpowiedzi na leczenie tego zespołu”[2]. Nie oznacza to jednak, że pobudzające neurotransmitery nie są potrzebne. Problemy z produkcją dopaminy wiązane są m.in. z zaburzeniami depresyjnymi, osłabieniem motywacji i uwagi. „Dopamina, stanowiąc aż 80% całkowitej ilości amin katecholowych w mózgu ssaków, jest zaangażowana w regulację: uwagi i motywacji, ośrodka nagrody, ruchów, koordynacji i napięcia mięśni, wydzielania hormonów oraz procesów emocjonalnych”[2]. Inne neurotransmitery, jak np. noradrenalina czy serotonina, są też odpowiedzialne za regulację rytmu okołodobowego, czyli czasu snu i czuwania. 

Ze względu na to, że nie wykonuje się w procesie diagnozy badania poziomu neuroprzekaźników może wydawać się, że wprowadzenie zmian mających wzbogacić dietę we właściwe aminokwasy jest działaniem na oślep. Biorąc pod uwagę, jak delikatna jest to równowaga i jak wiele różnych procesów jest w nią zaangażowanych, trudno mówić o celowanym działaniu dietetycznym lub suplementacji. Na rynku znajdziemy wprawdzie suplementy np. z tryptofanem, tyrozyną lub innymi prekursorami neuroprzekaźników, jednak zdecydowanie nie zaleca się stosowania ich u dzieci. Jedyną drogą, która pozwala na skuteczne zadbanie o dostępność aminokwasów będących prekursorami neuroprzekaźników, jest więc zbilansowana, ale przede wszystkim różnorodna dieta. 

Dostarczanie białek z różnych źródeł – czyli nie tylko produktów odzwierzęcych, ale także roślin strączkowych, nabiału, nasion, orzechów, będzie najlepszym rozwiązaniem. W tabeli przedstawiono produkty bogate w różnego rodzaju aminokwasy. 

Z punktu widzenia neuroprzekaźnictwa warto przyjrzeć się szczególnie jednemu z nich – serotoninie. Tym bardziej że oprócz spożywania produktów bogatych w tryptofan można zrobić znacznie więcej, aby zadbać o jej prawidłowy poziom.  

Serotonina – hormon szczęścia   

Serotonina uznawana jest za jeden z najważniejszych neuroprzekaźników regulujących zachowanie człowieka.  

„Biorąc pod uwagę zdrowie psychiczne, najważniejszym neuroprzekaźnikiem w dojrzałym mózgu jest serotonina, która wykazuje działanie hamujące na OUN, jest zaangażowana w procesy kontroli pamięci, snu, bólu oraz regulacji zachowań impulsywnych, apetytu, potrzeb seksualnych i agresji”[1].

Pomimo że mowa tutaj o dojrzałym mózgu, to serotonina jest tak samo istotna u dzieci. Podkreśla się jej znaczenie m.in. w przebiegu zaburzeń depresyjnych i lękowych u dzieci i młodzieży, a leki z grupy SSRI (inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny) są jedną z najczęściej stosowanych grup[3]. W dalszej części artykułu zostanie także wspomniana jej rola w regulacji apetytu, a w konsekwencji w rozwoju nadwagi i otyłości. Obniżony poziom serotoniny może powodować nie tylko zaburzenia nastroju, ale także zwiększać odczucia bólowe, nasilać lęki, bezsenność czy utrudniać radzenie sobie ze stresem. 
 

Co wpływa na podniesienie poziomu serotoniny? 

Stosowanie leków SSRI znajduje zastosowanie w procesie leczenia różnego rodzaju zaburzeń u dzieci. Na wytwarzanie się oraz utrzymanie prawidłowego poziomu serotoniny mają wpływ następujące czynniki: 

  • Dieta zawierająca tryptofan, będący prekursorem serotoniny, oraz niezbędne do jego przekształcenia witaminy i składniki mineralne
    „Stężenie serotoniny w mózgu jest regulowane obecnością w osoczu pochodzącego z diety egzogennego tryptofanu. Szacuje się, że 95% serotoniny ssaków znajduje się w przewodzie pokarmowym. Około 85% tryptofanu wiąże się z białkami osocza, a jedynie 15% przenika barierę krew–mózg (BBB, ang. blood brain barrier), gdzie tylko 1% podlega dalszym przemianom z udziałem żelaza, magnezu, cynku i witaminy B6 do serotoniny”1. 
    Ponadto w kontekście tryptofanu należy zauważyć, że jest to małe białko, które często „przegrywa” z innymi aminokwasami, dlatego samo zwiększenie podaży produktów bogatych w tryptofan może być niewystarczające. Zaleca się m.in. spożywanie produktów bogatych w tryptofan, takich jak np. rośliny strączkowe, mięso, ryby, jaja, nasiona lnu, pestki dyni w towarzystwie węglowodanów złożonych. 
  • Dostęp naturalnego światła
    Serotonina bierze udział w procesach rozwojowych mózgu, a jej odpowiednie stężenie w okresach krytycznych wpływa na wykształcenie prawidłowych cykli dobowych[4]. Mózgowy zegar biologiczny umiejscowiony jest w jądrze nadskrzyżowaniowym, które reaguje na dostęp do światła. Szyszynka wydziela melatoinę (pochodną serotoniny, powstaje w odpowiedzi na brak światła) albo serotoninę (jej produkcja jest pobudzana przez światło)[5]. Jeśli dzieci przebywają przez większą część doby w sztucznym oświetleniu, ich zegar biologiczny ulega rozchwianiu i mogą pojawić się problemy z utrzymaniem prawidłowego rytmu okołodobowego. 
  • Regularna aktywność fizyczna
    Aktywność fizyczna wiąże się m.in. z wyrzutami amin biogennych, takich jak serotonina i dopamina[6]. W licznych badaniach wykazano, że aktywność fizyczna wpływa na neuroplastyczność, poprawę nastroju, motywację i efektywność nauki. Dodatkowo w przypadku dzieci aktywność fizyczna wiąże się najczęściej z interakcjami z rówieśnikami, socjalizacją, edukacją społeczną, co także ma udowodnione znaczenie dla prawidłowej równowagi neuroprzekaźników i w regulacji nastroju[6].

Serotonina a sen

Serotonina jest prekursorem melatoniny, co z kolei pociąga za sobą łańcuch konsekwencji związanych z zaburzeniami snu. Każda deprywacja snu albo zaburzenia jego jakości wpływają negatywnie na funkcjonowanie całego organizmu – począwszy od procesów poznawczych, a skończywszy na działaniu układu immunologicznego. W przypadku zaburzeń snu ogromne znaczenie ma nie tylko dieta, ale wszystkie działania mające na celu poprawę higieny snu. Za jeden z najbardziej znaczących czynników wpływających negatywnie na produkcję melatoniny podaje się ekspozycję na światło emitowane przez ekrany. Obecnie dzieci spędzają znaczą część dnia przed monitorami oraz ekranami telefonów komórkowych – także w godzinach wieczornych. Tymczasem zaleca się, aby w celu prawidłowej produkcji melatoniny ograniczyć dostęp do ekranów na minimum godzinę przed snem. 

Problem ze skupieniem się i nauką – cukier, acetylocholina czy przebodźcowanie 

Jednym z najczęściej zgłaszanych problemów w wieku szkolnym są zaburzenia uwagi. Temat jest bardzo szeroki, począwszy od delikatnych zaburzeń koncentracji, które nie wpływają znacząco na sposób zdobywania wiedzy, a skończywszy na zdiagnozowanych zaburzeniach uwagi i koncentracji, takich jak np. ADHD czy nadpobudliwość psychoruchowa. W zależności od nasilenia problemu należy zawsze konsultować się z psychologiem i znaleźć zarówno przyczynę, jak i potencjalne rozwiązanie problemu dziecka. Kłopoty z nauką mogą rzutować nie tylko na wyniki, ale także wpływać na zachowanie dziecka i jego interakcje społeczne, poczucie własnej wartości czy pewność siebie. Dlatego warto poznać podstawowe kwestie związane z możliwymi przyczynami zaburzeń uwagi, ze szczególnym uwzględnieniem kwestii związanych z neuroprzekaźnikami oraz dietą. 

„Acetylocholina jest neuroprzekaźnikiem (...) odgrywającym rolę w uczeniu się. Transmisja cholinergiczna pełni rolę w tworzeniu śladów pamięciowych i ich przywoływaniu oraz odpowiada za uwagę”[7]. Jej prekursorem jest cholina – aminokwas znajdujący się m.in. w żółtku jajka, wątrobie wołowej i cielęcej, a z roślinnych źródeł, np. w nasionach fasoli. Warto pamiętać, że zapotrzebowanie na cholinę wzrasta gwałtownie wraz ze stresem. 

W kontekście wpływu żywienia na zachowanie dzieci bardzo często mówi się o pobudzającym działaniu cukru. Po pierwsze, warto jednak zauważyć, że powszechne zdanie na temat „uzależnienia od cukru” jest pewnym uproszczeniem. Cukier, jako substancja, nie uzależnia. Jednakże nawyk polegający na pobudzaniu ośrodka nagrody poprzez sięganie po pyszne (i często słodkie) produkty można już uznać za pewnego rodzaju uzależnienie – dobry humor czy uspokojenie są uzależnione od tego, czy zjemy „coś dobrego”[8]. W przypadku dzieci istotne jest, że węglowodany stanowią ważny i potrzebny składnik ich diety. Powinny być to jednak przede wszystkim węglowodany złożone, które nie podnoszą tak gwałtownie glikemii jak cukry proste. Hipoteza, że cukier pobudza dzieci tłumaczona jest tym, że w wyniku częstych, wysokocukrowych i wysokokalorycznych przekąsek dochodzi do nagłych skoków insuliny, a w konsekwencji gwałtownego obniżania się poziomu glukozy, czemu towarzyszy wydzielanie się hormonów stresu, takich jak np. kortyzol. Poza tym dzieci dążą do szybkiego „ukojenia” i zaspokojenia swojej nagłej potrzeby, co rzutuje na ich zachowanie. Dlatego, mając na uwadze właściwe funkcjonowanie dziecka, trzeba zadbać, aby w jego diecie nie było nadmiaru przekąsek zawierających cukry proste – w tym także soków owocowych czy napojów słodzonych. 

Należy pamiętać, że zawsze, jeśli pojawiają się u dziecka kłopoty z nauką, pamięcią, agresją czy uwagą, należy podejść do tego tematu kompleksowo. Skupienie się wyłącznie na kwestiach związanych z zadbaniem o dietę to zdecydowanie za mało, podobnie jak wybór wyłącznie wsparcia ze strony np. psychologa. Bardzo istotny jest też temat związany z reaktywnością układu nerwowego na bodźce. Obecnie mówi się o ogromnym problemie z przebodźcowaniem. Może być to rozumiane jako nadmierna ekspozycja i...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Naturoterapia w praktyce" w roku + wydania specjalne
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły i filmy
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy