Dołącz do czytelników
Brak wyników

Postępowanie w jednostkach chorobowych

18 lutego 2021

NR 23 (Luty 2021)

Fitoterapia chorób skóry

10

Fitoterapia w chorobach skóry to coraz chętniej podejmowany przez specjalistów sposób leczenia lub wspomagania leczenia farmakologicznego. Stosowanie środków syntetycznych nierzadko jest obarczone działaniami niepożądanymi, zaś wybór naturalnych surowców ziołowych może być bezpieczniejszy przy nawet takiej samej skuteczności. Co ważne, już od lat różnego rodzaju wyciągi ziołowe i substancje pozyskiwane z roślin stanowią składnik wielu leków dermatologicznych (miejscowych oraz ogólnych), w tym kremów, mydeł, aerozoli, maści, past. Leki zawierające związki roślinne mogą być w fitoterapii traktowane jako podstawowy element terapii, ale także pomocniczy, uzupełniający czy osłaniający. Skoro więc są one w taki sposób wykorzystywane – to z pewnością związki pochodzenia roślinnego muszą charakteryzować się faktycznym, korzystnym wpływem na skórę.

Skóra to zbudowana z tkanki łącznej swoista bariera, która chroni wnętrze organizmu człowieka przed wpływem szkodliwych czynników zewnętrznych, w tym mikroorganizmów, substancji chemicznych, promieniowania UVA/UVB. Za jej właściwości ochronne odpowiadają takie cechy, jak przede wszystkim: kwaśne środowisko (pH), wytwarzanie łoju, wytwarzanie kwasu urokainowego i eumelaniny przez melanocyty (komórki barwnikowe skóry), powierzchowny płaszcz wodno-lipidowy, wytwarzanie potu. 
Jest traktowana jako samodzielny organ ludzkiego organizmu – jej powierzchnia to ok. 2 m2, zaś masa skóry człowieka wynosi ok. 3–4 kg. 
Składa się z dwóch głównych warstw – zewnętrznie położonego naskórka oraz skóry właściwej. Naskórek to wielowarstwowy element skóry, który odpowiada zwłaszcza za utrzymanie jej odpowiedniego nawilżenia i ochronę głębszych warstw skóry przed szkodliwymi czynnikami. Skóra właściwa z kolei charakteryzuje się głównie rolą termoregulacyjną. Tam także są umiejscowione komórki zwane receptorami – odbierające różnorodne bodźce zewnętrzne. Na koniec warto dodać, że także paznokcie i włosy należą do tkanki skórnej – są wytworami naskórka – dlatego też w niniejszym artykule weźmiemy pod uwagę nie tylko najpowszechniejsze choroby skóry, ale także owłosionej skóry głowy i paznokci.
Choroby skóry zwykle mają charakter przewlekły, choć oczywiście nierzadko dochodzi też do nagłych odczynów skórnych wskutek kontaktu ze szkodliwymi czynnikami. Tym niemniej, niezależnie od rodzaju owych czynników po ekspozycji skóry na ich działanie najczęściej dochodzi do reakcji skórnej o charakterze zapalnym.

POLECAMY

Substancje roślinne i ich aktywność w skórze

Wykorzystywane w fitoterapii chorób dermatologicznych substancje pochodzenia roślinnego najczęściej w kontekście funkcjonowania ludzkiej skóry:

  • stymulują różnorodne funkcje skóry, w tym procesy jej złuszczania, nawilżanie i dotlenianie jej komórek, krążenie krwi i limfy, usuwanie produktów przemiany materii oraz wolnych rodników;
  • wzmagają działanie innych korzystnych dla skóry związków, w tym fosfolipidów, witamin, przeciwutleniaczy czy składników mineralnych;
  • bezpośrednio oddziałują niwelująco na objawy i przebieg chorób skórnych, podrażnień, alergii, poparzeń czy zaburzeń dotyczących jej wyglądu – np. rozstępów, osłabionych i pękających naczyń krwionośnych.

Cellulit

Zacznijmy od cellulitu – nie tyle poważnej choroby skóry, co powszechnego i wizualnie niekorzystnego zaburzenia związanego z powstawaniem zmian o charakterze obrzękowo-włókniejącym. Inaczej nazywany skórką pomarańczową, cellulit jest problemem związanym z brakiem gładkości i jędrności skóry, tworzeniem się obrzęków wskutek magazynowania wody pod skórą. Dlatego też zioła, które mają działanie wspomagające krążenie krwi i limfy, a także pobudzające gospodarkę wodną organizmu będą w tym przypadku dobrym, naturalnym remedium. Jednym z najpopularniejszych surowców ziołowych na cellulit jest ekstrakt z owoców kasztanowca w połączeniu z ekstraktem z liści miłorzębu i/lub kory oraz liści oczaru wirginijskiego. Te składniki będą miały działanie antyoksydacyjne, pobudzające krążenie żylne i limfatyczne. Dodatek ziela skrzypu lub rdestu ptasiego – jako dobrych ziołowych źródeł krzemu – może dodatkowo wspomóc regenerację i budowę włókien kolagenowych. Jest ona bowiem zaburzona w przypadku wystąpienia cellulitu, a krzem zawarty we wspomnianych surowcach przyczynia się do prawidłowych procesów tworzenia wspomnianych włókien kolagenowych. Warto dodać, że kasztanowiec, oczar wirginijski i miłorząb japoński najlepiej sprawdzają się w cellulicie przy podawaniu zewnętrznym, natomiast doustnie warto stosować wówczas skrzyp i rdest ptasi.

Trądzik

Trądzik to choroba skóry dotykająca nawet 90% ludzi w różnym wieku, na różnych etapach życia. Najczęściej stosowaną w jego terapii substancją jest nadtlenek benzoilu (w postaci kremów, maści), jednak okazuje się, że w połączeniu z pewnym środkiem ziołowym może być on jeszcze skuteczniejszy i bezpieczniejszy. Mowa tu o zastosowaniu olejku z drzewa herbacianego (Malaleuca alternifolia). Olejek ten zawiera przede wszystkim takie składniki aktywne, jak: terpinen-4-ol, gamma- i alfa-terpinen, alfa-terpineol, 1,8-cyneol, p-cymen, alfa-pinen i limonen. Zwłaszcza pierwszy z wymienionych związków charakteryzuje się silnym działaniem przeciwbakteryjnym. Z uwagi na tę cechę olejek z drzewa herbacianego wykorzystuje się także np. jako naturalny środek zabezpieczający kosmetyki przed takimi drobnoustrojami, jak Staphylococcus aureus, Pseudomonas aeruginosa, Escherichia coli, Candida albicans, Aspergillus niger. Dowiedziono również, że olejek z drzewa herbacianego może hamować rozwój bakterii wpływających na rozwój trądziku – Staphylococcus epidermidis i Propionibacterium acnes. W badaniach, w których porównywano działanie przeciwtrądzikowe olejku z drzewa herbacianego oraz nadtlenku benzoilu, stwierdzono, że – co prawda – ten pierwszy miał nieco wolniejsze działanie w zmniejszaniu skórnego stanu zapalnego, ale jednocześnie jego zastosowanie wiązało się z mniejszą liczbą przypadków wystąpienia skutków ubocznych wśród badanych. Co ważne, olejek z drzewa herbacianego może być też bezpiecznym rozwiązaniem w trądziku u kobiet ciężarnych, ponieważ przeciwnie do większości leków przeciwtrądzikowych – nie ma on działania teratogennego (szkodliwego dla rozwijającego się dziecka). 
Ponadto olejek z drzewa herbacianego cechuje się właściwościami przeciwłojotokowymi, przeciwgrzybiczymi, łagodnie znieczulającymi i kojącymi (np. łagodzi miejsca po ukąszeniach owadów). Terapia trądziku to nie jedyny sposób jego zastosowania. Jednak uwaga – najlepiej stosować go w rozcieńczeniu (stężenie 1–10%) i nie dłużej niż pół roku. Nierozcieńczony olejek z drzewa herbacianego można stosować bezpośrednio na skórę tylko przez maksymalnie dwa dni. 
Terapię trądziku może także wspomagać ziele, które znamy przede wszystkim z jego szerokiego zastosowania w kuchni. Mowa tu o bazylii – zarówno bazylii pospolitej (Ocimum basilicum L.), jak i bazylii eugenolowej (Ocimum gratissimum L.). Bazylia pospolita jest źródłem kwasu salicylowego, który jest korzystny w terapii trądziku pospolitego, zaś bazylia eugenolowa zawiera znaczące ilości związku zwanego eugenolem. To składnik jej olejku eterycznego, który cechuje się działaniem przeciwbakteryjnym, przeciwzapalnym i przeciwtrądzikowym. Co więcej, w badaniach wykazano, że olejek z bazylii eugenolowej może skuteczniej redukować ilość zmian trądzikowych niż antybiotyk klindamycyna oraz nadtlenek benzoilu.

Grzybica

Terpinen-4-ol i alfa-terpineol zawarte we wspomnianym wcześniej olejku z drzewa herbacianego mają również właściwości przeciwgrzybicze, co potwierdziło wiele badań naukowych z udziałem osób borykających się z grzybicami wywołanymi takimi dermatofitami, jak: Trichophyton mentagrophytes, Microsporum canis i Microsporum gypseum. W jednym z badań aplikowano olejek z drzewa herbacianego o stężeniach odpowiednio 25% i 50% 2 razy dziennie przez 4 tygodnie. Olejek o niższym stężeniu po miesiącu przyczynił się do wyleczenia 55% badanych, zaś jego wyższe stężenie skutkowało wyleczalnością na poziomie 64%. Badanie dotyczyło grzybicy stóp, jednak w przypadku grzybicy paznokci olejek z drzewa herbacianego jest dużo mniej skuteczny – prawdopodobnie przez to, że cechuje się słabą penetracją przez płytkę paznokcia. 

Zakażenia ropne, rany i owrzodzenia

Ropne zakażenia skóry wywoływane są najczęściej przez mikroorganizmy z grupy gronkowców i paciorkowców. Leki roślinne i fitoterapia tego rodzaju dermatoz to zwykle uzupełnienie antybiotykoterapii – niestety, często koniecznej z uwagi na bakteryjny charakter tych zakażeń oraz ich uporczywy, przewlekły przebieg. 
W leczeniu czyraków, czyli ropni skórnych, często stosowany jest preparat o nazwie Biostymina – podawany domięśniowo przez nawet 20–30 dni. Jest to nic innego, jak wodny wyciąg z liści aloesu (Aloe barbadensis Mill./Aloe vera L.). Aloes zawiera takie związki korzystne dla skóry, jak: glikoproteiny (działające immunomodulacyjnie, pobudzające pracę limfocytów), polisacharydy (stanowiące główny składnik śluzu/żelu aloesowego, działające odtruwająco, oczyszczająco, immunomodulująco), polipeptydy (m.in. o działaniu hamującym wzrost grzybów), enzymy (izoenzym dysmutazy ponadtlenkowej i karboksypeptydaza, które zmniejszają odczyn zapalny) i antranoidy (pochodne antracenu o właściwościach przeciwgrzybiczych, przeciwbakteryjnych). 
Skoro już mowa o aloesie, warto wspomnieć o jego korzystnym działaniu w przypadku ran i owrzodzeń. Polisacharydy zawarte w żelu aloesowym doskonale wspomagają odnawianie i regenerowanie komórek uszkodzonej skóry. Zwiększają one i...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Naturoterapia w praktyce" w roku + wydania specjalne
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły i filmy
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy