Dołącz do czytelników
Brak wyników

Fitoterapia

20 sierpnia 2021

NR 26 (Sierpień 2021)

Naturalne sposoby odstraszania insektów Część II – wszy, pchły, pluskwy

13

Wszystkie owady, które są wymieniane w tym artykule, są na swój sposób mniej lub bardziej dokuczliwe. To, czego boimy się najbardziej to silne objawy, które manifestują odczyny alergiczne, szczególnie u małych dzieci. Wierzchołkiem góry lodowej jest tutaj wstrząs anafilaktyczny, który jest bezpośrednim zagrożeniem życia człowieka. Oczywiście jest to w miarę rzadkie zjawisko i dużo częstsze są mniej poważne objawy. Niemniej jednak należy wiedzieć, jak rozpoznać i jak reagować na konkretne 
objawy alergii. 

Odczyny alergiczne spowodowane przez owadzi jad są bardzo popularne, szczególnie w okresie wiosenno-letnim, kiedy aktywność takich zwierząt jest wzmożona. Statystycznie, najwięcej alergii pojawia się w wyniku ukąszeń przez gatunki owadów pochodzących z błonkoskrzydłych, do których zaliczają się pszczołowate i osowate. Jednak nie wyklucza to ryzyka pojawienia się problemów w związku z ukąszeniem komara, pluskwy lub innego „bohatera” artykułu, ponieważ takie przypadki również nierzadko mają miejsce. 

POLECAMY

Uogólniając – alergia na jady owadów jest nadmierną odpowiedzią układu immunologicznego na antygeny, które są wstrzykiwane do naszego organizmu w trakcie ukąszenia. Co może predysponować do odczynów alergicznych? Otóż okazuje się, że bardzo często jest to po prostu kilkukrotne ukąszenie. Pierwszy incydent w przeszłości zapoczątkowuje nieprawidłową odpowiedź układu odpornościowego, a każdy kolejny tylko utwierdza i powiela niewłaściwą reakcję. Nie można również zapominać o pojęciu alergii krzyżowej. To również może być jedna z wielu przyczyn niebezpiecznych odczynów alergicznych, związanych z ukąszeniami owadów. Polega ona na tym, że wiele antygenów należących do biochemicznego składu jadu owadów jest bardzo podobna, więc może się okazać, że osoba uczulona np. na jad osy, będzie reagowała podobnie na ukąszenie trzmiela. Zamieszkiwanie terenów wiejskich również predysponuje do pojawienia się alergii, ponieważ zwiększa prawdopodobieństwo ukąszenia. Jak widzimy, są to dość prozaiczne przyczyny, jednak objawy alergii są dużo bardziej złożone, dlatego nie możemy ich bagatelizować. 

Ważna jest umiejętność rozpoznania prawidłowej reakcji organizmu na ukąszenie jakiegokolwiek owada od nadmiernej odpowiedzi immunologicznej. Czym będzie manifestować się opisywana nieprawidłowa reakcja? Otóż, najczęściej w bardzo krótkim odstępie czasu od ukąszenia pojawiają się zmiany skórne. Może to być wysypka, czerwone place na powierzchni skóry, pokrzywka itp. Najczęściej towarzyszy temu duży świąd i pieczenie. Zazwyczaj możemy także zaobserwować opuchnięcie i ogólny spadek sił oraz znaczne pogorszenie samopoczucia. Miejsce odpowiedzi reakcji immunologicznej będzie także uzależnione od lokalizacji przeciwciał skierowanych przeciwko antygenom jadu. Najwięcej ich mieści się właśnie na skórze lub w przewodzie pokarmowym i oddechowym. Wynika to z tego, iż jest to reakcja alergiczna zależna od przeciwciał typu IgE. 

Skoro wiemy już nieco o patogenezie, to warto również wspomnieć, jakie objawy powinny od razu wzbudzić naszą czujność. Przede wszystkim należy zdawać sobie sprawę, że wstrząs anafilaktyczny jest śmiertelnym zagrożeniem. Powikłania jego objawów, gdy pacjent nie otrzyma pomocy na czas, mogą być nieodwracalne. Jeśli zauważymy obrzęk w okolicy twarzy, np. szybkie puchnięcie ust, języka lub szyi, silną pokrzywkę, trudności z oddychaniem lub świszczący oddech, należy niezwłocznie powiadomić pogotowie ratunkowe. Takie objawy prowadzą do niedrożności dróg oddechowych, a co za tym idzie człowiek się dusi i po prostu umiera. 

W przypadku gdy wiemy, że jesteśmy alergikami, powinniśmy szczególnie uważać podczas spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu w okresie wiosenno-letnim oraz mieć przy sobie odpowiednie leki, które zostaną omówione w dalszej części artykułu oraz stosować się do profilaktyki. Istotną rzeczą jest także to, że nie każdy objaw alergiczny będzie od razu skutkować ciężką reakcją anafilaktyczną. Jeśli osoba nie jest w żaden sposób uwrażliwiona na jad owadów, zauważymy w miejscu ukąszenia delikatne zaczerwienienie, świąd lub niewielki obrzęk. Przy czym należy zauważyć, że te objawy powinny utrzymywać się krótko, tj. około dwóch dni. Czas gojenia i ustąpienia objawów w fizjologicznych warunkach może się wydłużyć, jeśli rana zostanie nadkażona np. bakteriami lub grzybami. Może się to zdarzyć szczególnie, gdy ukąszeniu towarzyszy uporczywy świąd lub jest usytuowane na dłoni. W taki sposób bardzo łatwo o brak odpowiedniej higieny i dezynfekcji miejsca wkłucia, np. u mniejszych dzieci. W takim wypadku również należy zasięgnąć porady lekarskiej, aby jak najszybciej uporać się ze skutkami negatywnej działalności naszych „małych przyjaciół”.

W jaki sposób możemy łagodzić objawy ukąszeń owadów?

W aptekach mamy do wyboru pełen przekrój preparatów, które łagodzą objawy alergii. Wśród nich mamy te z kategorii dostępnych na receptę, bez recepty, doustne, miejscowe itp. Łatwo się pogubić w tym gąszczu medykamentów, dlatego warto poznać podstawowe informacje na ich temat oraz znać naturalne alternatywy. Pierwsza rzecz to taka, że gdy w przeszłości spotkał nas epizod ciężkiej reakcji alergicznej, którą można porównać z objawami anafilaksji, powinniśmy mieć przy sobie zastrzyk z adrenaliną. Taka iniekcja może nam nawet uratować życie. Oczywiste jest, że jest to lek wydawany na podstawie recepty i po konsultacji z lekarzem. Pacjent powinien być również przeszkolony przez odpowiedni personel medyczny, jak korzystać z tego preparatu. Niestety, wiele osób boi się użyć adrenaliny, ponieważ krążą o niej „różne” historie, np. że igła potrafi przebić się przez spodnie, ponieważ najlepiej wykonywać zastrzyk domięśniowo w udo. Należy być świadomym jednej rzeczy – lepiej jest użyć zastrzyku z adrenaliną niepotrzebnie niż nie wykorzystać go wcale.

W dalszej kolejności mamy do dyspozycji leki, które ze względu na swoją dostępność OTC (leki tej kategorii można zakupić bez recepty) oraz słabsze i zupełnie inaczej ukierunkowane działanie, są dużo bardziej popularne. Mowa tutaj o grupie preparatów o działaniu przeciwhistaminowym oraz lekach steroidowych. Jest to pewne i skuteczne rozwiązanie, aby w szybki sposób pozbyć się objawów alergicznych. Jednakże takie rozwiązanie nie posiada samych zalet. Po pierwsze, leki z grupy GKS (glikokortykosteroidy) należy stosować zawsze pod kontrolą lekarską. Dodatkowo biorąc pod uwagę, że korzystanie z tej grupy leków jest zazwyczaj obarczone dużą liczą działań niepożądanych, jest to kolejny filar po adrenalinie w walce z ciężkimi przypadkami objawów alergii. Mimo że na rynku mamy dostęp do miejscowych steroidów bez recepty, zawsze warto poradzić się w miarę możliwości lekarza lub farmaceuty. 

Kolejną grupą leków stosowaną w celach przeciwalergicznych są leki przeciwhistaminowe. To również bardzo skuteczne preparaty, chętnie ordynowane przez lekarzy, zarówno osobom dorosłym, jak i dzieciom. Mimo że obecnie stosujemy głównie drugą generację leków z tej grupy farmakologicznej, to jednak cały czas ich głównym i uciążliwym skutkiem ubocznym jest senność. Jest to reakcja bardzo indywidualna i nawet zastosowanie najnowocześniejszego leku nie gwarantuje, że oprócz zahamowania rozwoju objawów alergicznych, nie będziemy odczuwać znużenia, senności oraz utraty energii. Jest to szczególnie niebezpieczne w momencie, gdy jesteśmy zmuszeni zastosować lek w ciągu dnia, a nie bezpośrednio przed snem, a jednocześnie wykonywać jakąś odpowiedzialną czynność, np. prowadzić pojazd. 

W związku z tym, że syntetyczne leki przeciwalergiczne są skuteczne, lecz obarczone dużym ryzykiem wystąpienia uciążliwych objawów niepożądanych, warto poznać naturalne alternatywy. Należy mieć świadomość, że są to praktycznie całkowicie bezpieczne sposoby na pokonanie odczynu alergicznego. Jednak ze względu na swój dużo większy profil tolerancji będą bardziej skuteczne w przypadku mniejszego nasilenia objawów. Niemniej jednak niezależnie od tego, jaki mamy problem z nadwrażliwością układu immunologicznego, zawsze warto po zaobserwowaniu pierwszych oznak udać się do lekarza alergologa w celu potwierdzenia diagnozy testami alergicznymi oraz odpowiednią diagnostyką, jaką będzie oznaczenie poziomu przeciwciał. Takie działanie pozwoli nam lepiej poznać swój organizm, a co za tym idzie dostosować swój tryb życia np. do kalendarza pyleń lub unikania miejsc, w których potencjalnie mogą występować dane zwierzęta, z którymi nie jest zalecane, abyśmy mieli kontakt. 

Ziołolecznictwo sprawdzi się w tym wypadku świetnie, jeśli chodzi o naturalne i domowe sposoby na zwalczanie objawów alergii. Wyciągi z roślin, które wykazują takie działanie, mają wszechstronne zastosowanie. Po pierwsze niektóre z nich działają łagodząco oraz odkażająco na skórę, co okazuje się zbawienne w przypadku dużego świądu lub gdy istnieje ryzyko nadkażenia rany, np. dermatofitami. Po drugie zastosowanie odpowiednich olejków eterycznych potrafi skutecznie zwalczać roztocza bytujące w powietrzu. Oczywistą sprawą jest też ostrożne korzystanie z nich, ponieważ posiadają one olbrzymi potencjał alergenny i może się okazać, że nieodpowiednie zastosowanie (np. zbyt wysokie stężenia) mogą tylko pogłębić objawy alergiczne. 

Warto także zaznajomić się z gatunkami roślin, których napary mają udowodnioną skuteczność przeciwalergiczną. Kluczem do sukcesu, jeśli chodzi o rozsądne ziołolecznictwo, jest skrupulatne i regularne stosowanie oraz niebranie tej terapii za jedyny pewnik. W cięższych przypadkach leczenie ziołami może nie wystarczyć, jednak może być idealnym wsparciem dla syntetycznej farmakoterapii pod opieką alergologa lub farmaceuty. Mowa tutaj np. o pokrzywie zwyczajnej, nawłoci lub czarnuszce siewnej. 

Nic jednak nie zastąpi profilaktyki oraz zapobiegania wystąpienia reakcji alergicznych. Jeśli chodzi o profilaktykę, to została ona przedstawiona szerzej w pierwszej części artykułu. W kolejnych akapitach skupimy się natomiast na naturalnym odstraszaniu określonych gatunków owadów.

Co może predysponować do odczynów alergicznych? Otóż okazuje się, że bardzo często jest to po prostu kilkukrotne ukąszenie. Pierwszy incydent w przeszłości zapoczątkowuje nieprawidłową odpowiedź układuodpornościowego, a każdy kolejny tylko utwierdza i powiela niewłaściwą reakcję. Nie można również zapominać o pojęciu alergii krzyżowej.

Wszy 

Choć przez pandemię koronawirusa większość czasu przedszkola, żłobki oraz szkoły podstawowe były pozamykane i nie odczuliśmy tak bardzo w kraju problemu wszawicy, to w poprzednich latach problem był zdecydowanie duży. Wielu rodziców uskarżało się, że wszy zaatakowały w ostatnim czasie ze „zdwojoną siłą”. Oczywiste jest, że już dawno stereotyp wszawicy, jako choroby ludzi ubogich oraz nieprzestrzegających podstawowych zasad higieny, został skutecznie obalony. Niemniej jednak nadal stanowi duży problem. 

Wszy składają jaja, które już po niespełna tygodniu ulegają wylęganiu i są zdolne do pasożytowania. Dziecko, ponieważ najczęściej ten problem dotyka dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, zaczyna się drapać i ma czerwone miejsca na skórze głowy. Dlatego tak ważne jest regularne oglądanie włosów oraz skalpu u naszych pociech. Gnidy, czyli jaja, są przytwierdzone do włosa specjalną substancją, wydzielaną przez te owady, dlatego bardzo trudno je usunąć w sposób mechaniczny. Co więcej, wszy posiadają niezwykłą zdolność zwaną mimetyzmem. Pojęcie to oznacza, że potrafią zmienić swoją barwę pod kolor miejsca, w którym bytują, czyli w tym wypadku upodabniają się do wyglądu ludzkiego skalpu.

Oprócz stosowania szamponów z odpowiednimi składnikami aktywnymi, kluczem do sukcesu są także odpowiednie działania profilaktyczne. Na pewno należy dokładnie wyprać w wysokiej temperaturze odzież, pościel, ręczniki dziecka oraz jego najbliższych domowników. 

Dodatkowo, rodzice dzieci w ww. wieku powinni regularnie sprawdzać stan włosów i skóry głowy swoich pociech. Jeśli ktokolwiek doświadczył w przeszłości epizodu obecności wesz, na pewno tym bardziej rozumie, jak ważne są w tej kwestii działania profilaktyczne. Dużą rolę odgrywa również odpowiednia edukacja dzieci. Adekwatnie do swojego wieku powinny być uczone przez rodziców oraz nauczycieli w szkołach i przedszkolach odpowiednich zasad higieny.

Najrozsądniejszą opcją jest stosowanie naturalnych metod zapobiegania pojawienia się wszawicy. Dlaczego? Otóż, po pierwsze jest to bezpieczna alternatywa dla chemicznych specyfików. Jeśli stosujemy rozsądnie działania zapobiegające, spokojnie możemy korzystać jedynie z metod naturalnych. Dodatkową zaletą, która za tym przemawia, jest to, że w większości mogą z nich korzystać kobiety w ciąży i matki karmiące. 

Ciekawą propozycją jest zastosowanie olejków eterycznych. Fantastycznie sprawdzi się w tym wypadku olejek z drzewa herbacianego, olejek lawendowy lub olej kokosowy. Kilka kropel olejku eterycznego należy dodać do oliwy z oliwek. Tak przygotowaną miksturę nakładamy na skórę i trzymamy 30 minut. Po upływie określonego czasu, myjemy dokładnie włosy, a następnie przystępujemy do wyczesywania gnid. Warto zastosować od czasu do czasu podobną kurację przypominającą i dodać kilka kropel olejku do szamponu, którym na co dzień myjemy skórę głowy. Podobnie jest w przypadku oleju kokosowego. Ze względu na swoją tłuszczową konsystencję oblepia wszy, przez co tracą one dostęp do powietrza i giną. Taki kompres nałożony na skalp można jeszcze wzmocnić, stosując odpowiedni czepek. 

Kolejną naturalną alternatywą może być też napar z liści eukaliptusa. Płukanka z tego roztworu, co ważne w temperaturze pokojowej, skutecznie zabija tylko wszy. W związku z czym gnidy i tak musimy potraktować oddzielnym preparatem. Czym? Płukanka wody z octem w stosunku 2 : 1 skutecznie odseparuje gnidy od włosów. Kluczem do sukcesu jest późniejsze dokładne wyszczotkowanie głowy. Na rynku farmaceutycznym oraz kosmetycznym mamy do dyspozycji gotowe preparaty, które zawierają naturalne mieszanki olejków eterycznych specjalnie dedykowa...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Naturoterapia w praktyce" w roku + wydania specjalne
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły i filmy
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy