Dołącz do czytelników
Brak wyników

Postępowanie w jednostkach chorobowych

9 grudnia 2020

NR 22 (Grudzień 2020)

Naturalne sposoby leczenia popromiennego zapalenia błony śluzowej jamy ustnej

41

Mimo dużej świadomości społeczeństwa na temat badań profilaktycznych oraz dostępu do coraz to nowocześniejszych metod leczenia, nowotwory cały czas rujnują zdrowie ogromnej liczby pacjentów. O ile dużo wiemy o zapobieganiu tej choroby, o tyle nasza wiedza na temat pobocznych schorzeń w trakcie terapii oraz jej skutków jest niewielka.

Radioterapia to jedna z podstawowych metod leczenia przeciwnowotworowego. Na tę chwilę plasuje się na równi, pod względem skuteczności i popularności, obok chirurgii i chemioterapii. Co bardzo istotne, jest to terapia oszczędzająca, czyli dla pacjenta bezbolesna oraz komfortowa, ponieważ nie ma potrzeby inwazyjnej, „krwawej” ingerencji w ciało. Drugą stroną medalu tego rodzaju terapii jest natomiast długość jej trwania. Kiedy poddajemy się radioterapii, musimy uzbroić się w cierpliwość, ponieważ takie leczenie trwa stosunkowo długo w porównaniu z innymi metodami, np. chemioterapią. Promieniowanie atakuje nie tylko ognisko pierwotne choroby, ale także ewentualne niedalekie przerzuty, dlatego też jest podstawową metodą leczenia różnego rodzaju zmian nowotworowych. 

POLECAMY

Na czym polega radioterapia? 

Radioterapia wykorzystuje właściwości promieniowania elektromagnetycznego typu X. Odpowiednia jego częstotliwość powoduje jonizację w tkance. Jest to ten sam typ promieniowania, który wykorzystuje się podczas wykonywania prześwietlenia rentgenowskiego, jednak w przypadku radioterapii ma dużo większą siłę i działa przez dłuższy czas. Kaskada postępujących po sobie wydarzeń prowadzi do wytworzenia się wolnych rodników, które skutecznie uszkadzają strukturę DNA komórki, a konkretnie jądra komórkowego. Powoduje to trwałe uszkodzenie komórki nowotworowej. Ogromną przewagą radioterapii jest działanie konkretnie sprecyzowane na dany obszar zajęty chorobą. Lekarz może dokładnie określić moc promieniowania i miejsce działania, które obejmuje obszar, gdzie znajduje się guz pierwotny i jego ewentualne przerzuty z bliskiego otoczenia. Daje to dużo większe możliwości, ponieważ zajmujemy się od razu dużo większym polem leczenia niż w przypadku zabiegu chirurgicznego, podczas którego nie zawsze udaje się usunąć całą zmianę nowotworową. 
Promieniowanie wykorzystywane podczas radioterapii należy „serwować” pacjentowi wiele razy. Pojedynczy zabieg nie trwa długo, bo zaledwie kilkanaście minut, ale musi być on powtarzany wielokrotnie. Z perspektywy chorego może to być uciążliwe, natomiast ma wytłumaczenie z medycznego punktu widzenia. Organizm ani nie pochłania, ani nie kumuluje w żaden sposób promieniowania, widzimy jedynie jego efekt. Wpływa to jednocześnie na zwiększone bezpieczeństwo tego typu leczenia. 
Szacuje się, że radioterapia jest skuteczna u ok. 50% pacjentów, jednak onkolodzy są zdania, że najlepszy sukces terapeutyczny można odnieść w momencie połączenia chemioterapii z radioterapią. Wyróżniamy dwa podstawowe typy radioterapii: brachyterapię oraz radioterapię z zewnętrznych źródeł. Pierwszy z nich opiera się skoncentrowaniu się promieniowania w obrębie guza oraz jego otoczeniu. Z kolei drugi polega na zastosowaniu wiązek z zewnątrz. Skuteczność obu typów radioterapii jest uzależniona od wielu czynników. O tym, jak komórka (zarówno zdrowa, jak i nowotworowa), zareaguje na taki bodziec, określa pojęcie zwane promienioczułością. Parametr ten jest uzależniony m.in. od masy guza. Logiczne jest, że im „prostszą” budowę ma guz pod względem histologicznym i mniejszą masę, tym łatwiej komórki poddadzą się działaniu radioterapii. Dla przykładu, rodzajami nowotworu o wysokim potencjale promienioczułości są chłoniaki oraz białaczki. Z kolei niski potencjał promienioczułości mają raki gruczołowe, np. guzy tarczycy oraz czerniaki.
Radioterapia jest bardzo uniwersalną metodą leczenia onkologicznego. To także idealne uzupełnienie zabiegu chirurgicznego. Bardzo często jest ona stosowana przed operacją, aby zmniejszyć wielkość guza, a tym samym sprawić, że operacja pozwoli na wycięcie całej zmiany, czyli zwiększy tzw. radykalność zabiegu. Analogicznie, radioterapię stosuje się także po operacji chirurgicznej, w celu wyeliminowania pozostałych drobnych zmian nowotworowych, których nie można było usunąć tradycyjną metodą.

Przygotowanie do terapii – symulacja leczenia i czas trwania leczenia 

Aby terapia przebiegała w sposób możliwie najbezpieczniejszy, z jak największą ochroną zdrowych komórek, a jednocześnie była skuteczna na cały obszar zajęty chorobą, praktykuje się symulację leczenia. W tym celu najczęściej wykonuje się tomografię komputerową. Taka dokładna diagnostyka pozwala na jak najdokładniejsze poznanie miejsca, które będzie poddawane promieniowaniu. Określane jest wtedy położenie guza, jego wymiary oraz częstotliwość promieniowania. Jest to niezbędne, aby ochronić jak największy obszar ze zdrowymi tkankami. Miejsce na ciele pacjenta, które będzie miało bezpośrednią styczność z działaniem promieniowania, musi być dokładnie oznaczone. Dlatego też zostają wytatuowane drobne punkty na skórze jako miejsca orientacyjne oraz zapamiętywana jest dokładna pozycja ułożenia ciała chorego, jaką przyjmuje w trakcie zabiegu. Należy zaznaczyć, że podczas sesji radioterapii, pacjent nie odczuwa bólu. 
Średni czas trwania terapii to ponad miesiąc. Zazwyczaj pacjent zostaje poddany zabiegom od poniedziałku do piątku przez ok. 6 tygodni. W trakcie zabiegu chory przebywa sam w pomieszczeniu. Pokój, w którym odbywają się sesje radioterapii, nazywany jest potocznie „bunkrem”. Ze względów bezpieczeństwa musi posiadać bardzo grube ściany, a jednocześnie być połączony z pomieszczeniem, gdzie przebywa personel medyczny, który steruje aparaturą i czuwa nad prawidłowym przebiegiem całego procesu. Taka logistyka jest niezbędna, ponieważ natężenie promieniowania, które jest używane do terapii wielu pacjentów, byłoby śmiertelne dla lekarzy i pielęgniarek. Po samym opisie pomieszczeń nietrudno się domyślić, że jest to bardzo kosztowny rodzaj terapii przeciwnowotworowej. Nie każdy szpital posiada warunki i specjalistyczną aparaturę, aby leczyć pacjentów onkologicznych za pomocą radioterapii. Jeśli dodamy do tego kwestie logistyczne, np. utrudniony codzienny dojazd pacjenta na zabiegi, to okazuje się, że nie każdy chory w naszym kraju ma taki sam dostęp do jednakowej opieki onkologicznej. 

Jakie mogą być działania niepożądane radioterapii? 

Niestety, należy także wspomnieć o wadach tego rodzaju leczenia. Radioterapia, tak jak inne typy terapii przeciwnowotworowych, nie jest całkowicie wybiórcza. Oczywiście nie są to tak ciężkie powikłania jak w czasach, gdy radioterapia była innowacyjną metodą leczenia. Kiedyś stosowano bardzo duże ilości promieniowania w dawce jednorazowej. Przynosiło to, co prawda, efekty, jednak sytuację komplikował fakt, że bardzo często powodowało to rozległą martwicę tkanek, które sąsiadowały z guzem, ale nie były nowotworowe. Co za tym idzie, manifestowało się wiele działań niepożądanych terapii, których można było uniknąć. Obecnie, podczas radioterapii stosuje się dużo mniejszą moc promieniowania, z większą, co do ilości, częstotliwością podawania. Taki zabieg nazywa się frakcjonowaniem dawki. Była to przełomowa zmiana, ponieważ dzięki niej radioterapia stała się o wiele bardziej bezpieczna i wybiórcza. Mimo wszystko jednak nie da się całkowicie wyeliminować działań niepożądanych i należy o nich wspomnieć, ponieważ niektóre z nich są bardzo dokuczliwe dla pacjenta. 
Objawy popromienne można podzielić na wczesne, późne oraz miejscowe. Jeśli chodzi o działania niepożądane radioterapii, które mogą pojawić się we wczesnym etapie, to np. niepłodność, lecz może ona być odwracalna, martwica jelit lub zwłóknienia pojawiające się na skórze pacjenta. Późne działanie niepożądane to głównie pojawienie się nowotworów. Jest to, niestety, wpisane w ryzyko tego rodzaju terapii, jednak wyniki nieustannych badań ciągle udowadniają, że korzyści płynące z radioterapii dalece przewyższają ryzyko powikłań. Niekiedy zdarza się, że pacjenci w przyszłości mogą zmagać się ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia tzw. nowotworów popromiennych. Do takich należą np. nowotwory gruczołów piersiowych lub rak jelita grubego. Należy również liczyć się z ewentualnym pojawieniem się nowotworzenia w komórkach, które były w sąsiedztwie obszaru, który był poddany radioterapii, a może to być np. rak pęcherza moczowego. 
W dzisiejszych realiach obserwujemy nieubłagane statystyki, jeśli chodzi o częstość nowotworów oraz wiek pacjentów, których dotyka ta choroba. Bardzo często zdarza się obecnie, że nowotwory atakują osoby młode, w wieku reprodukcyjnym. Warto w związku z tym mieć na uwadze wyżej opisywany skutek radioterapii, mianowicie niepłodność. Jeśli pacjent bądź pacjentka są objęci kompleksową opieką onkologiczną, powinno być im zaproponowane rozwiązanie, które w przyszłości umożliwiałoby im zostanie rodzicami. Obecnie częstą praktyką jest np. pobranie od kobiety komórek jajowych „na przyszłość”. 
Miejscowe skutki radioterapii, choć na pozór dużo bardziej błahe niż te wymienione wcześniej, też mogą dać się we znaki pacjentom. Przede wszystkim są bardzo dotkliwe, ponieważ widać je na pierwszy rzut i mogą bardzo negatywnie oddziaływać na sferę zdrowia psychicznego chorego. Mowa tutaj np. o wypadających włosach lub silnym podrażnieniu i zaczerwienieniu skóry. Ogólne samopoczucie również może być gorsze, ponieważ bardzo często chory odczuwa permanentne zmęczenie, osłabienie oraz brak apetytu. 

Zapalenie błony śluzowej jamy ustnej bardzo częstym powikłaniem radioterapii 

Bardzo częstym i dokuczliwym działaniem niepożądanym podczas trwania radioterapii jest uszkodzenie błony śluzowej, najczęściej dotyczące jamy ustnej. Pojawia się ono w momencie leczenia promieniowaniem nowotworów głowy i szyi. Takie objawy zgłasza niemal 40% pacjentów. Zapalenie błony śluzowej jamy ustnej wiąże się z bardzo nieprzyjemnymi doznaniami bólowymi, przez które chory ma problem z normalnym spożywaniem posiłków i płynów oraz produkcją śliny. W następstwie postępującego stanu zapalnego może dochodzić do uszkodzenia ślinianek oraz nadmiernej suchości w jamie ustnej, czyli kserostomii. Wszystkie te objawy uniemożliwiają pacjentowi normalne funkcjonowanie, nie wspominając już nawet o prawidłowym odbieraniu bodźców z otoczenia, w tym przypadku chodzi o brak lub znaczne pogorszenie się odczuwania smaku z powodu uszkodzenia błony śluzowej języka i kubków smakowych. 
Opisywana jednostka chorobowa rozwija się powoli i w zależności od charakteru radioterapii i wrażliwości pacjenta na skutki popromienne przyjmuje różne postaci. Na początku chory może zaobserwować delikatne zaczerwienienie i podrażnienie w okolicy jamy ustnej. Im silniejszy jest stan zapalny, tym częściej zmiany mogą przybierać postać bardziej rozlanych owrzodzeń. Na tym etapie choroby pacjent odczuwa ogromne dolegliwości bólowe, które mogą zakończyć się nawet założeniem sondy dożołądkowej lub podawaniem substancji odżywczych w postaci wlewów kroplówkowych, czyli żywieniem pozajelitowym. Nierzadko także lekarz prowadzący decyduje się włączyć silne leczenie przeciwbólowe za pomocą leków opioidowych. Bardzo często powodują one silne zaparcia, które nasilają pogorszenie się samopoczucia chorego. Dodatkowo, opisywane zmiany ze względu na umiejscowienie mogą ulegać nadkażeniom grzybiczym i bakteryjnym. Niedostateczna produkcja śliny (kserostomia) potęguje ryzyko infekcji, a jednocześnie nasila ból i wydłuża czas gojenia się skomplikowanych ran. Wiąże się to z koniecznością podawania choremu antybiotyków lub substancji przeciwgrzybiczych o szerokim spektrum działania. Taka terapia, choć niezbędna, dodatkowo obciąża organizm pacjenta. 
O tym, że idealna opieka onkologiczna nad chorym, powinna być kompleksowa i prowadzona przez przedstawicieli zawodów medycznych różnej specjalności mówi się bardzo często. W przypadku opieki nad osobą, która jest poddawana radioterapii, nie jest inaczej. Przed każdą terapią przeciwnowotworową, w szczególności jeśli chodzi o radioterapię lub chemioterapię, chory powinien przejść dokładną konsultację stomatologiczną. Jest to niezbędna procedura, ponieważ tego typu leczenie może przysporzyć, niestety, sporo problemów z zębami i dziąsłami. Pacjenci bardzo często uskarżają się na nasiloną próchnicę, stany zapalne przyzębia, a nawet kości żuchwy. Wszystkie te dolegliwości – związane ze zmianami w okolicy błony śluzowej jamy ustnej – są bardzo bolesne i nierzadko uniemożliwiają pacjentowi onkologicznemu normalne funkcjonowanie. Warto zatem podjąć konkretne kroki w stronę profilaktyki, które skutecznie zmniejszają ryzyko wystąpienia wymienionych działań niepożądanych. 

Sposoby zapobiegania niebezpiecznym działaniom niepożądanym radioterapii 

Aby cały proces radioterapii przebiegł w prosty sposób, nieobciążający zbytnio pacjenta, warto mieć świadomość powyższych działań niepożądanych. Z taką wiedzą łatwiej będzie, zarówno choremu, jak i jego rodzinie, przeciwdziałać tym negatywnym objawom oraz zapobiegać ich powstawaniu. Przede wszystkim podczas konsultacji stomatologicznej pacjent otrzyma dokładne instrukcje, dzięki którym będzie mógł pozytywnie wpłynąć na stan swojej śluzówki w jamie ustnej w trakcie trwania i po radioterapii. Co zatem najczęściej zaleca choremu lekarz stomatolog? Najważniejszą kwestią jest oczywiście higiena. Absolutne minimum to mycie zębów przynajmniej 3 razy dziennie za pomocą bardzo miękkiej szczoteczki z delikatnego włosia. Należy zaprzyjaźnić się także z nitką dentystyczną przy każdorazowym szczotkowaniu zębów, ponieważ pozwoli to na dokładne wyczyszczenie przestrzeni międzyzębowych, które bardzo często są siedliskiem nieusuniętego kamienia i próchnicy. Dodatkowo, zaleca się płukanie jamy ustnej roztworem soli fizjologicznej lub sody oczyszczonej. Na czas terapii warto zrezygnować z mocno miętowych płynów do płukania jamy ustnej, dostępnych w drogeriach. Mogą się one okazać zbyt silne w kontakcie z delikatną błoną śluzową, która jest dodatkowo podrażniona przez działanie promieniowania. Co więcej, jeśli pacjent nosi na co dzień ruchomą protezę zębową lub aparat ortodontyczny, zaleca się usunięcie ich na czas radioterapii. Oczywiście takie decyzje zawsze musi podjąć lekarz stomatolog, dlatego tym bardziej ważne jest odpowiednie i kompleksowe przygotowanie się do jakiejkolwiek terapii onkologi...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Naturoterapia w praktyce" w roku + wydania specjalne
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły i filmy
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy