Dołącz do czytelników
Brak wyników

Dietoterapia

11 kwietnia 2019

NR 12 (Kwiecień 2019)

Telomery a długość życia

415

Każdy z nas chciałby się cieszyć długim życiem w zdrowiu. Już w wieku 40 lat możemy zaobserwować różnice w tempie starzenia się swoich rówieśników. Procesy starzenia są nieuniknione, jednak to w jakim tempie będą one zachodziły, zależy w dużej mierze od stylu życia. Epigenetyka to nauka o tym, w jaki sposób nasze środowisko wpływa na aktywność genów. Jednym z czynników decydujących o tempie starzenia się naszych komórek są telomery, a raczej tempo ich skracania.

Telomery są to odcinki DNA o powtarzającej się sekwencji, które znajdują się na końcu chromosomów. Pełnią funkcję zabezpieczającą i stabilizującą nasze DNA podczas podziałów komórek, czyli również podczas procesu regeneracji. Skracanie telomerów związane jest z tzw. starzeniem replikacyjnym – komórki tracą powoli zdolność do podziału, po czym obumierają albo tworzą tzw. komórki starcze (np. brązowe plamy na skórze u osób starszych). Zależy nam zatem przede wszystkim na tym, żeby tempo skracania się telomerów było jak najwolniejsze, bo to przekłada się na nasze zdolności regeneracyjne i, co za tym idzie – na długość życia.

R e k l a m a 



Aby zachować zdrowie, w naszym organizmie mamy całe mnóstwo komórek, które się odnawiają (tzw. komórki macierzyste/proliferacyjne). Znajdują się one między innymi w szpiku kostnym, przewodzie pokarmowym, płucach, narządach układu odpornościowego, wątrobie, skórze, trzustce, mięśniach, a nawet w mózgu. Tak długo jak te komórki się odnawiają, tak długo wyglądamy młodo, jednak jest to proces ograniczony. Dziecko przychodzi na świat mając 10 000 par zasad telomerów. W wieku 65 lat mamy ich już tylko około 4800, a im bardziej skrócone telomery, tym mniejsza zdolność do regeneracji. Każdy z nas jednak posiada również enzym zwany telomerazą, który ma zdolność do odnawiania telomerów. Odpowiednią dietą czy zmianami w stylu życia możemy wpłynąć zarówno na tempo skracania telomerów, jak i na aktywność samej telomerazy.

Starzenie komórkowe możemy zdefiniować jako „postępujące osłabienie funkcjonowania oraz ograniczone zdolności do odpowiedniego reagowania na sygnały ze środowiska i uszkodzenia”. Stare komórki mogą ulegać apoptozie, autofagii albo mogą się kumulować w organizmie. Wydzielają one wiele czynników zapalnych, co może się przyczyniać do osłabienia odporności, insulinooporności czy innych zaburzeń metabolicznych, a nawet zmian nowotworowych. W badaniach naukowych telomery bada się przede wszystkim w białych krwinkach. Szybkie tempo skracania telomerów obserwuje się w wielu chorobach przewlekłych: cukrzycy, nowotworach, chorobach sercowo-naczyniowych, chorobie Alzheimera, chorobach autoimmunologicznych. Na szczęście mamy spory wpływ na długość naszych telomerów i tym samym – długość naszego życia.

Telomery i stres

Stres ma bardzo szkodliwy wpływ na telomery i prowadzi do ich przedwczesnego skracania i tym samym szybszego starzenia się. Najbardziej niekorzystny jest oczywiście stres przewlekły, który trwa miesiącami, a nawet latami. Badania na kobietach, które opiekują się chorymi dziećmi pokazują, że mają one nawet o połowę niższy poziom telomerazy w komórkach w porównaniu do kobiet, które mają zdrowe dzieci. W stresie nasze ciało produkuje duże ilości adrenaliny, kortyzolu i noradrenaliny, które wydzielane chronicznie prowadzą do nieprawidłowego działania układu odpornościowego, problemów sercowo-naczyniowych, problemów trawiennych i stanów zapalnych. To wszystko niekorzystnie wpływa na zdrowie nasze i zdrowie telomerów.

Niezwykle ciekawe jest to, że nie sama sytuacja stresowa powoduje skracanie telomerów, tylko nasz odbiór stresu. Odbieranie sytuacji stresowej jako zagrożenie, reagowanie lękiem, wstydem czy wycofaniem bardzo często związane jest z krótszymi telomerami. Z kolei traktowanie stresu jako wyzwania, czemu często towarzyszy uczucie podekscytowania jest związane z dłuższymi telomerami. Podczas reakcji na wyzwanie nadnercza wydzielają kortyzol, jednak jego uwalnianie w tej sytuacji jest szybko hamowane przez mózg zaraz po zakończeniu sytuacji stresowej. Takie podejście często widać u sportowców podczas zawodów. Nie mamy wpływu na to co nas spotyka, ale zmieniając sposób postrzegania sytuacji stresujących możemy chronić nasze telomery.

Przewlekły stres ma bardzo poważne konsekwencje dla zdrowia naszego układu odpornościowego. Badania pokazują, że może on prowadzić do skracania telomerów w komórkach odpornościowych CD8 i tym samym skutkować osłabioną opornością antywirusową i antybakteryjną. Zbyt mocne skracanie telomerów w tych komórkach prowadzi do utraty białka powierzchniowego CD28 i tym samym do osłabionej odpowiedzi na patogen. Dodatkowo takie limfocyty produkują dużo cytokin prozapalnych przyczyniając się do układowego przewlekłego stanu zapalnego.
Inne zachowania, które niekorzystnie wpływają na długość telomerów, to:

  • cyniczna wrogość – typ emocjonalny charakteryzujący się podwyższonym poziomem gniewu, przekonaniem że nie można nikomu ufać. Takie osoby często „gotują się wewnętrznie” podczas zwykłych sytuacji życia codziennego;
  • pesymizm – ciągłe przewidywanie niekorzystnych wydarzeń. Takie osoby mają większe poczucie zagrożenia i… krótsze telomery;
  • błądzenie myślami – uciekanie w negatywne myśli podczas wykonywania różnych czynności. Badanie na 250 kobietach pokazało, że te, które najczęściej błądziły myślami miały średnio o 200 par zasad krótsze telomery;
  • ruminacja – nieustanne rozpamiętywanie swoich problemów. Takie zachowanie prowadzi do znacznego pogorszenia samopoczucia. Im częściej poddajemy się takim myślom, tym krótsze telomery w komórkach CD8. 

Niezwykle ważna jest tutaj świadomość własnych myśli oraz postrzegania emocji. Nasz mózg często w reakcji na stres wykorzystuje zebrane doświadczenia w czasie naszego dzieciństwa, w tym również obserwacje naszych rodziców czy opiekunów. Mając świadomość swoich reakcji, możemy nad nimi pracować i je zmienić. Świadomość własnych myśli znacząco poprawia odporność na stres.

Warto praktykować różnego rodzaju techniki relaksacyjne, takie jak medytacja, śpiewanie, ćwiczenia oddechowe, joga – stymulują one uwalnianie telomerazy i tym samym wydłużanie telomerów.

Ciekawe badanie przeprowadzono na uczestnikach 3-miesięcznego kursu medytacji mindfulness. Mierzono im poziom telomerazy przed i po zakończeniu kursu. Okazało się, że poziom telomerazy był wyższy nie tylko po samym zakończeniu kursu, ale także wiele miesięcy później, co pokazuje że zmiany zachodzące w organizmie podczas pracy nad swoim umysłem mogą być trwałe. W innym badaniu udowodniono, że medytacja może wpływać nawet na wzrost ekspresji pewnych genów związanych z ochroną telomerów.

Poczucie celu w życiu to kolejny ważny aspekt wpływający na poziom telomerazy i długość telomerów. 

Badania na emerytach, którzy wzięli udział w wolontariacie pokazały, że w dwa lata procesy starzenia się nieco cofnęły, zwłaszcza w obrębie mózgu. Ważną praktyką dnia codziennego może być także uczucie wdzięczności czy budzenie się z poczuciem radości. Kobiety, które budzą się z pozytywnym nastawieniem, mają wyższy poziom telomerazy w komórkach CD8 w porównaniu do kobiet, które budzą się z poczuciem lęku.

Telomery i metabolizm

Insulinooporność czy cukrzyca typu II to dziś prawdziwa plaga. Zaburzenia metaboliczne mają wiele poważnych konsekwe...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy