Dołącz do czytelników
Brak wyników

Naturoterapia kliniczna

23 czerwca 2022

NR 31 (Czerwiec 2022)

Toksyny środowiskowe – czyli co stale niszczy nasze zdrowie

0 96

Toksyny środowiskowe to substancje chemiczne znajdujące się w naszym otoczeniu: w powietrzu, glebie, wodzie, żywności, które naturalnie nie występują w przyrodzie i są trudne do degradacji. Wpływ toksyn środowiskowych na zdrowie został w dużej mierze zignorowany. Obecnie w organizmie człowieka wykrywanych jest wiele syntetycznych związków chemicznych. W takiej sytuacji mówimy o ksenobiotykach, czyli związkach chemicznych występujących w organizmie, a niebędących naturalnym składnikiem żywego organizmu.

R e k l a m a 

 

Toksyny środowiskowe zakłócają pracę układu odpornościowego, nerwowego i hormonalnego, a tym samym przyczyniają się do powstania zaburzeń metabolicznych i układowych, m.in. cukrzycy, otyłości, chorób serca, nadciśnienia tętniczego, raka, autyzmu, udaru mózgu, choroby Alzheimera, czy choroby Parkinsona[1]. Ponadto nadmierne przeciążenie organizmu syntetykami przyczyniło się do powstania nowych jednostek chorobowych[2]–[6]. W 1983 r. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO, World Health Organization) wprowadziła termin syndromu chorego budynku (SBS, sick building syndrome), a 3 lata później pojęcie idiopatycznej nietolerancji środowiskowej (IEI, idiopathic environmental intolerance)[7]. Określenie to jest czasem zastępowane inną nazwą: multiple chemical sensivity (MCS), czyli wielo-czynnikową nadwrażliwością na czynniki chemiczne, których źródłem są zazwyczaj substancje syntetyczne. Idiopatyczna nietolerancja środowiskowa manifestuje się różnorodnymi objawami somatycznymi, które pojawiają się w odpowiedzi na niskie dawki czynników środowiskowych, a u których podstaw nie ma zmian organicznych[8]. W istnienie tych dolegliwości nie wierzy wielu lekarzy, a status wymienionych syndromów pozostaje kontrowersyjny od wielu lat. Czasami klasyfikowane są jako diagnozy pseudomedyczne, a jako czynnik ryzyka wskazany został efekt nocebo, czyli negatywnego przekonania co do stanu swojego zdrowia, prowadzącego do fizycznych objawów chorobowych. Rośnie jednak liczba badań przedstawiających zależność pomiędzy przeciążeniem toksynami chemicznymi, a pojawieniem się MCS. Wzrasta także liczba osób cierpiących na to schorzenie.
 

Klasyfikacja toksycznych związków chemicznych

Nie istnieje jedna klasyfikacja mająca zastosowanie do całego spektrum substancji chemicznych. Uwzględniają one bowiem zarówno właściwości chemiczne i biologiczne związku chemicznego, jak i skutki zdrowotne narażenia na niego, a są sporządzane na podstawie: (1) źródła substancji toksycznych; (2) stanu fizycznego (substancje toksyczne w stanie gazowym, ciekłym, stałym); (3) organu/układu docelowego (substancje neurotoksyczne, hepatotoksyczne, nefrotoksyczne, pulmotoksyczne, hematotoksyczne, dermatotoksyczne); (4) charakteru chemicznego/struktury substancji toksycznych (metale, niemetale, kwasy, zasady itp.); (5) toksyn organicznych; (6) zachowania substancji chemicznej (substancje lotne, metale, metaloidy itp.); (7) rodzaju toksyczności (ostra, podostra, przewlekła itp.); (8) skutków zdrowotnych (substancje rakotwórcze, mutagenne, teratogeny, klastogeny); (9) zastosowania (środki owadobójcze, grzybobójcze, chwastobójcze, dodatki do żywności itp.); czy też (10) mechanizmu działania.

Główne źródła toksyn środowiskowych

Syntetyczne związki chemiczne produkowane są na dużą skalę. W latach 1930–2000 ich światowa produkcja wzrosła z 1 do 400 mln ton rocznie9. Od 1976 r. Amerykańskie Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom (CDC, The U.S. Centers for Disease Control and Prevention) rozpoczęło analizę związków toksycznych pod kątem zagrożenia dla zdrowia ludzkiego. W organizmie ludzi znaleziono do 300 syntetyków, m.in. dichlorodifenylotrichloroetan (DDT), bisfenol A (BPA), pestycydy, dioksyny i ftalany. Z uwagi na szeroki zakres tematu, poniższy artykuł skupia się tylko na kilku grupach toksyn środowiskowych. 

Pestycydy

Jedną z największych grup zanieczyszczeń środowiska są pestycydy. Każdego roku na całym świecie używa się około 2,5 mln ton tych substancji chemicznych: 40% z nich to herbicydy, 17% – insektycydy i 10% – środki grzybobójcze. Stosowanie pestycydów budzi wiele obaw dotyczących ochrony środowiska. Ponad 98% pestycydów z oprysków dociera do miejsca przeznaczenia innego niż punkt docelowy i utrzymuje się w nim przez lata jako źródło zanieczyszczenia powietrza, wody i gleby[10]. Zgromadzone w glebie przez dziesiątki lat pestycydy łatwo przedostają się do domów i mieszkań, gdzie występują pod postacią pyłu domowego[11]. Szacuje się, że ilość stosowanych pestycydów do ochrony upraw wzrośnie w związku z rosnącą liczbą ludności na świecie i potrzebą zwiększenia dostaw żywności. Podczas gdy pestycydy wpływają na wzrost produkcji rolnej, to bioakumulacja w łańcuchu pokarmowym staje się zagrożeniem dla istot żywych. Związki te mają bowiem zdolność kumulowania się w organizmie człowieka. Ich obecność stwierdzono już w latach 70. XX w. w tkance tłuszczowej[12], a wyniki licznych badań naukowych wykazały trwałe pozostałości pestycydów w mleku matki[13]. 

Plastik i dodatki z tworzyw sztucznych

Dodatki z tworzyw sztucznych, takie jak ftalany, bisfenol A(BPA) lub polibromowane etery difenylowe (PBDE), są związkami chemicznymi, które są powszechnie dodawane do plastiku w celu zwiększenia ich elastyczności, przejrzystości i trwałości. Ftalany są stosowane w szerokiej gamie produktów kosmetycznych, domowych, medycznych, spożywczych, zabawek i tworzyw sztucznych z PCV. Głównym źródłem ftalanów jest dieta, ponieważ żywność jest powszechnie pakowana lub przechowywana w tworzywach sztucznych zawierających tę niebezpieczną substancję. Średnio osoby spożywające żywność przygotowaną poza domem mają prawie 35% wyższy poziom ftalanów krążących w ich organizmach w stosunku do osób przygotowujących posiłki w domu[14]. BPA to syntetyczny związek na bazie węgla, który jest wszechobecny we współczesnym życiu. Jest on stosowany we wszystkim, począwszy od plastikowych butelek z wodą i pojemników do przechowywania żywności, a skończywszy na paragonach z kasy fiskalnej. Tak jak w przypadku ftalanów uważa się, że pokarm jest największym źródłem BPA[15].

Zanieczyszczenia powietrza

Działalność człowieka jest głównym powodem zanieczyszczenia powietrza. Jego źródłem są spaliny z pojazdów silnikowych, wytwarzanie ciepła i energii elektrycznej (np. elektrownie naftowe), obiekty przemysłowe (np. zakłady produkcyjne, kopalnie i rafinerie ropy naftowej), miejsca składowania odpadów komunalnych i rolnych oraz spalanie odpadów. W krajach rozwijających się ich źródłem jest także gotowanie w domach oraz ogrzewanie i oświetlenie zanieczyszczającymi paliwami. Zanieczyszczenia o najsilniejszych skutkach zdrowotnych to cząstki stałe, pyły, ozon (O3), dwutlenek azotu (NO2) i dwutlenek siarki (SO2). Pyły to cząsteczki składające się z siarczanów, azotanów, amoniaku, chlorku sodu, czarnego węgla, pyłu mineralnego i wody. Cząsteczki o średnicy mniejszej niż 10 mikronów (PM10), w tym drobne cząsteczki mniejsze niż 2,5 mikrona (PM2,5) stanowią największe zagrożenie dla zdrowia, ponieważ są w stanie przeniknąć do płuc i krwiobiegu.

Toksyny środowiskowe występują również w powietrzu wewnątrz pomieszczeń domowych. Mają swoje źródło w nowych materiałach budowlanych, a także w tapetach, lakierach i farbach. Ponadto znajdują się one w tekstyliach, takich jak dywany lub odzież. Toksyny te uważane są za główną przyczynę syndromu chorego budynku, czyli choroby człowieka wynikającej z niskiej jakości powietrza w pomieszczeniach mieszkalnych i biurowych z powodu niewłaściwej wentylacji, braku dopływu świeżego powietrza oraz obecności pleśni. W krajach rozwiniętych ludzie spędzają ponad 90% czasu w zamkniętych pomieszczeniach. To powoduje ich ciągłe narażenia na toksyny chemiczne i ostatecznie negatywnie wpływa na ich zdrowie. Przeciętny dom zawiera dziesiątki syntetycznych substancji chemicznych, które emitują lotne związki organiczne (VOC, volatile organic compounds). W badaniach naukowych wykazano, że śladowe ilości tych wysoce toksycznych substancji są powszechnie obecne w kurzu domowym[16]. W konsekwencji, substancje, takie jak ftalany, fenole, czy substancje alkilowe, są szeroko wykrywane w populacji, w tym u kobiet w ciąży i dzieci[16], [17]. Ponadto stosowanie pestycydów, środków czyszczących, farb i lakierów oraz odświeżaczy powietrza (w tym świec i kadzideł) w pomieszczeniach zamkniętych rozprowadza toksyny w całym domu. W krajach rozwijających się zanieczyszczenie powietrza w gospodarstwach domowych jest jedną z głównych przyczyn chorób i przedwczesnej śmierci. Narażenie na dym spowodowany gotowaniem w nieodpowiednio zbudowanych bądź wadliwych piecach powoduje 3,8 mln zgonów rocznie[9]. Ludzie w krajach o niskim i średnim dochodzie nie mają środków na uzyskanie czystszych paliw i urządzeń. Paliwa te powodują powstawanie różnych szkodliwych dla zdrowia zanieczyszczeń, w tym pyłu, metanu, tlenku węgla, poliaromatycznych węglowodorów i lotnych związków organicznych.
 

Ryc. 1. Krótko i długoterminowe konsekwencje zdrowotne działania toksyn środowiskowych. 

Zanieczyszczenia środowiskowe i ich niekorzystne skutki dla naszego zdrowia

Czy zastanawiałeś się, dlaczego często czujesz się źle bez konkretnej przyczyny? Starasz się eliminować swoje dolegliwości za pomocą ogólnodostępnych farmaceutyków, ale nie przynosi to jednak długotrwałych i oczekiwanych efektów. Problemem jest nie tylko niewłaściwa dieta i styl życia. Stanowią go przede wszystkim różne toksyny i zanieczyszczenia, które nas otaczają i często są nieświadomie wprowadzane do organizmu. Obciążają one organizm i mają bezpośredni wpływ na nasze zdrowie. Obciążenie organizmu to termin określający stężenie (lub ilość) toksycznej substancji egzogenicznej lub jej metabolitów w organizmie w danym czasie[18]. Zanieczyszczenia i toksyny wnikają do organizmu codziennie i systematycznie. Sprawne narządy wydalnicze odfiltrowują i usuwają je na bieżąco poprzez układ pokarmowy, moczowy, oddechowy i skórę. Chociaż nasz system detoksyfikacji jest skuteczny w eliminowaniu produktów ubocznych z naturalnych procesów metabolicznych, często nie jest w pełni skuteczny w radzeniu sobie z zanieczyszczeniem chemicznym. Staje się on wtedy niewydolny i przeciążony. Toksyczne substancje zaczynają gromadzić się w tkance tłuszczowej, krwi, organach, spermie, włosach i paznokciach, i mogą być przekazywane dzieciom poprzez mleko matki[19]. Toksyczność występuje wtedy, gdy organizm nie jest w stanie wyeliminować zanieczyszczeń chemicznych, powodując pojawienie się choroby. Do tego czasu organizm będzie nam wysyłał sygnały ostrzegawcze. Nie ignorujmy ich! 

Możemy wspomagać procesy detoksyfikacyjne organizmu na wiele sposobów. Wysypianie się wspiera usuwanie toksyn, które nakumulowały się w organizmie w ciągu dnia[20]. Nawadnianie organizmu ma również kluczowe znaczenie. Woda jest głównym składnikiem naszego ciała, transportuje zbędne produkty przemiany materii i pozwala na ich usuwanie poprzez układ moczowy, skórę i płuca. Toksyny chemiczne powodują wzrost stężenia reaktywnych form tlenu. Dlatego należy zadbać o dostarczenie organizmowi naturalnych antyoksydantów, takich jak witaminy A, C i E, selenu, manganu, kwercytyny, czy likopenu, neutralizujących wolne rodniki. Można to osiągnąć zwiększając spożycie m.in. owoców jagodowych, warzyw, orzechów, ziół, przypraw i zielonej herbaty. Pożywienie bogate w siarkę jak cebula, czosnek, czy brokuł, wzmocni usuwanie z organizmu toksyn chemicznych i metali ciężkich. Ponieważ nabłonek jelit również bierze udział w procesie detoksykacji, zapewnienie prawidłowego funkcjonowania układu pokarmowego jest kluczem do oczyszczania organizmu. Na szczególną uwagę zasługuje flora jelitowa. Dysbioza jelitowa nie tylko przyczynia się do osłabienia układu odpornościowego, ale również spowalnia procesy detoksykacyjne. Spożywanie produktów bogatych w prebiotyki i probiotyki poprawi pracę układu pokarmowego i wzmoży usuwanie endo- i egzotoksyn. Także prawidłowa praca układu limfatycznego i krwionośnego decyduje, jak szybko nasz organizm usuwa toksyny. Ćwiczenia fizyczne zwiększają przepływ krwi przez kluczowe organy detoksyfikacyjne oraz pobudzają krążenie limfatyczne, pozwalając komórkom na szybsze usuwanie reaktywnych form tlenu[21]. Także sesje w saunie są nieodłącznym elementem wspierania detoksykacji. Długie w niej sesje mogą być bardzo skutecznie wykorzystywane jako środek zwiększający mobilizację metali ciężkich i ksenobiotyków rozpuszczalnych w tkance tłuszczowej. Protokoły detoksykacji w saunie były z powodzeniem stosowane w celu zmniejszenia przewlekłych objawów i poprawy jakości życia pacjentów narażonych na działanie substancji chemicznych w miejscu pracy[22], [23] oraz weteranów wojny w Zatoce Perskiej[24]. Sauny są bezpieczne i skuteczne, więc powinny być częściej wykorzystywane.

Wątroba odgrywa ważną rolę w ochronie organizmu przed toksycznymi substancjami chemicznymi. Wynika to z obecności wielu różnych enzymów biotransformujących. W I fazie biotransformacji lipofilne ksenobiotyki, ulegając utlenieniu, redukcji lub hydrolizie, przekształcają się w związki bardziej hydrofilowe, zawierające grupy karboksylowe, aminowe lub hydroksylowe. W katalizie tego etapu biotransformacji uczestniczą współdziałające z układem cytochromowym P450 enzymy mikrosomalne komórek wątroby (hepatocytów) zwane monooksygenazami. W II fazie biotransformacji zmodyfikowane podczas reakcji utleniania, redukcji lub hydrolizy ksenobiotyki zostają sprzężone z niektórymi reaktywnymi metabolitami ustrojowymi, stając się przez to lepiej rozpuszczalne w wodnym środowisku płynów ustrojowych i w konsekwencji łatwiej wydalane z naszych organizmów. Reakcje sprzęgania zachodzące w II fazie biotransformacji katalizują głównie enzymy klasy transferaz. Wysoką aktywność enzymów katalizujących pierwszy etap biotransformacji ksenobiotyków stwierdzono również w komórkach nabłonka jelitowego (enterocytach), umiejscowionych w okolicy szczytowej kosmków jelitowych. W regionie tym odnotowano również wysoką aktywność układów enzymatycznych (pomp) podtrzymujących aktywny (energozależny), przezbłonowy, skierowany do światła jelita transport ksenobiotyków o charakterze antyportu. Niedawno opisaną funkcję enterocytarnych układów transportujących wpisano w ogólny schemat detoksykacji ksenobiotyków, nadając mu nazwę III fazy detoksykacji ustrojowych. Dzięki aktywności układów transportujących, stężenie komórkowe ksenobiotyków we wnętrzu enterocytów maleje, znacząco redukując przez to ogólną ilość substancji toksycznych doprowadzanych do wątroby za pośrednictwem zwrotnego układu krążenia. 

Efekty działania wielu ksenobiotyków nie są szczegółowo znane, ale wiadomo, że ciągle wzrasta liczba problemów zdrowotnych przez nie wywołana. Obciążony zostaje nasz układ odpornościowy, neurologiczny, hormonalny. Pojawiają się zaburzenia poznawcze i behawioralne u dzieci, rak, astma, zaburzenia odporności i choroby przewlekłe[25]–[27]. Zagrożenia dla zdrowia publicznego zależą nie tylko od tego, jak toksyczne są różne związki, ale także od tego, ile osób jest narażonych na różne rodzaje związków oraz od zakresu i dróg przedostania się ich do organizmu. Kontakt substancji toksycznej z ciałem może wywołać reakcję ostrą (natychmiastową) lub przewlekłą (długoterminową). Po pierwszym kontakcie z substancją osoba może stać się na nią uczulona. Kolejne narażenie na tę samą substancję – często w znacznie niższym stężeniu niż wcześniej – wywołuje niekorzystne skutki dla zdrowia. Wiele objawów fizycznych jest niespecyficznych i rozległych w czasie. Należą do nich: zmęczenie, bóle i zawroty głowy, nudności, przekrwienie zatok, świąd, kichanie, ból gardła, ból w klatce piersiowej, problemy z oddychaniem, zmiany rytmu serca, ból lub sztywność mięśni, wysypka skórna, biegunka, wzdęcia, zmiany nastroju, problemy z koncentracją, pamięcią, bezsenność. Długotrwały kontakt z toksynami zwiększa prawdopodobieństwo rozwoju chorób układu nerwowego, oddechowego i sercowo-naczyniowego.

Immunotoksyczność 

Obszerny zbiór wyników badań eksperymentalnych i epidemiologicznych z całego świata dokumentuje wpływ szeroko stosowanych pestycydów na układ odpornościowy i związane z tym ryzyko dla zdrowia. Układ odpornościowy to złożona sieć miejsc anatomicznych i różnych wyspecjalizowanych typów komórek, które biorą udział w obronie organizmu przed potencjalnymi patogenami i komórkami nowotworowymi. Odpowiedź immunologiczna składa się z odpowiedzi niespecyficznej na antygen (wrodzona) i odpowiedzi swoistej wobec antygenu (nabyta). Komórki immunokompetentne wydzielają mediatory zapalne, takie jak cytokiny, chemokiny lub reaktywne formy tlenu, które mogą regulować wrodzoną lub nabytą odporność, hematopoezę, procesy zapalne i wiele innych aktywności komórkowych. Ich działania in vivo są synergistyczne lub antagonistyczne, dlatego tworzą sieć komunikacyjną, która wynika z delikatnej równowagi wspierającej homeostazę[28]. Obserwacje na ludziach i zwierzętach wyraźnie wykazały, że równowaga ta jest podatna na działanie wielu związków chemicznych. Zmiana w układzie odpornościowym może skutkować obniżeniem odporności komórkowej (immunosupresja) lub zwiększoną wrażliwością (alergia). Rozwój autoimmunizacji został również powiązany z narażeniem na toksyny środowiskowe[29]. Ponadto ksenobiotyki zmniejszają liczbę komórek odpowiadających na osocze i zdolność fagocytarną, zwiększają degranulację komórek tucznych i leukopenii, indukują zmiany w śledzionie, grasicy i węzłach chłonnych oraz zakłócają płodową i okołoporodową regulację immunologiczną. Udokumentowano, że czynniki środowiskowe odgrywają rolę w etiologii i patogenezie chorób wątroby, w których pośredniczy układ odpornościowy[30]. Ekspozycja na ftalany i terpeny powiązana jest z objawami alergii i astmą[31], [32]. Dzieci mieszkające w domach z podłogami winylowymi zawierającymi ftalany mają gorsze objawy astmy w porównaniu z dziećmi w domach bez takich podłóg[33]. Uważa się, że narażenie na toksyny, w tym ksenoestrogeny, jest czynnikiem ryzyka rozwoju i nawrotu choroby zapalnej jelit[34]. Syntetyczne odświeżacze powietrza zawierające p-dichlorobenzen (PDCB) i lotne związki organiczne zwiększają ryzyko rozwoju nowotworu[35].

Substancje toksyczne a układ rozrodczy i rozwój zarodkowy

Substancje chemiczne, w tym metale ciężkie, rozpuszczalniki aromatyczne (benzen, toluen, ksyleny itp.) oraz niektóre leki terapeutyczne mogą wywoływać niekorzystne skutki w układzie rozrodczym i u rozwijających się zarodków. Chociaż wiadomo, że niektóre czynniki wpływają na układ rozrodczy człowieka, wiedza w tej dziedzinie nie jest tak szeroko rozwinięta jak inne obszary toksykologii. Rozwijający się zarodek jest najbardziej podatny na zagrożenia, jeszcze zanim matka dowie się, że jest w ciąży. Dlatego rozsądne jest, aby wszystkie osoby w wieku rozrodczym minimalizowały narażenie na związki syntetyczne. Udowodniono, że BPA powoduje różne wady rozwojowe, takich jak feminizacja płodów męskich lub deformacja tarczycy zarodka[36]. Ponadto u mężczyzn powoduje zanik jąder, powiększenie prostaty i obniża liczbę, ruchliwość i gęstość plemników. Wysoki poziom BPA w surowicy kobiet jest związany z poronieniami, a obecność pestycydów wpływa na powstanie wad wrodzonych[37]. Narażenie na te chemikalia wiąże się z anencefalią, brakiem dużej części mózgu, czaszki i skóry głowy, która tworzy się podczas rozwoju embrionalnego. Ponadto pracownicy rolni narażeni na herbicydy doświadczają więcej problemów z ciążą[38]. Zamiast syntetycznych herbicydów pomocne byłoby stosowanie ich naturalnych odpowiedników. Jednym z nich jest ocet. W ogrodnictwie bywa stosowany jako domowy sposób na zakwaszanie ziemi, ale świetnie radzi sobie także z chwastami. Niestety, ocet nie działa wybiórczo i niszczy również rośliny uprawne. Dlatego ważne jest jego użycie w bezwietrzny dzień i w odpowiednim rozcieńczeniu. Kolejny naturalny sposób na chwasty to wykorzystanie sody oczyszczonej. Soda dobrze poradzi sobie z chwastami, które po raz pierwszy należy posypać już wczesną wiosną (zanim chwasty zaczną wyrastać) lub bezpośrednio po ręcznym ich usunięciu. Inne naturalne pestycydy i herbicydy o mniejszej szkodliwości i przez to dopuszczone do stosowania w gospodarstwach ekologicznych to azadirachtina uzyskiwana z miodli indyjskiej (Azadirachta indica), wosk pszczeli, żelatyna, lecytyna, zhydrolizowane białko, pyretrum otrzymywane ze złocienia dalmatyńskiego (Chrysanthemum cineraria folium), siarczan wapnia, miedź w formie wodorotlenku miedzi, tlenochlorku miedzi, (trójzasadowy) siarczanu miedzi, tlenku miedzi, oktanianu miedzi i inne. 

Toksyny zaburzające funkcjonowanie układu hormonalnego

Substancje chemiczne zaburzające funkcjonowanie układu hormonalnego są zdefiniowane jako związki egzogenne, które zakłócają dowolny aspekt hormonów endogennych, w tym ich produkcję, uwalnianie, transport, metabolizm, wiązanie, działanie lub eliminację[25]. W badaniach opublikowanych już w 1936 r. wykazano, że BPA ma właściwości estrogenowe[39]. Uważa się, że BPA – naśladując estrogen – wiąże się z receptorami przeznaczonymi dla tego hormonu na powierzchni komórek[40]. Długotrwałe narażenie samic ssaków na BPA może prowadzić do zaburzeń endokrynologicznych, a następnie zmian morfologicznych i czynnościowych jajników, macicy, pochwy i jajowodów[41]. BPA wpływa również na procesy metaboliczne, zwiększa ryzyko otyłości[42] i cukrzycy[43]. Stwierdzono dodatnie korelacje między stężeniami BPA w surowicy a poziomami całkowitego i wolnego testosteronu u mężczyzn i kobiet[44], [45]. 

Badacze stwierdzili również, że kobiety z zespołem policystycznych jajników miały wyższy poziom BPA w surowicy w porównaniu z kobietami zdrowymi[44], [45]. Dodatkowo ekspozycja na ftalany także wpływa na poziom hormonów. W badaniu pracowników produkujących podłogi z PCV stężenie metabolitów tych ftalanów w moczu było odwrotnie proporcjonalne do poziomu wolnego testosteronu[46]. Wykazano również, że ftalany mogą wpływać na czynność tarczycy[47], [48]. Podobnie spadek czynności tarczycy związany jest z BPA[49], [50]. Zanieczyszczenia przenoszone przez powietrze również powodują zakłócenie układu hormonalnego, ale jest to rzadziej omawiane. Badania na próbkach powietrza w pomieszczeniach pokazują, że powietrze zawiera związki w stanie gazowym o działaniu estrogenowym i androgennym[51]. Syntetyczne związki zapachowe obecne w produktach higieny osobistej i domowych środkach czyszczących wykazują właściwości agonistyczne lub antagonistyczne do hormonów[52], [53] oraz zwiększają proliferację komórek reagujących na estrogeny[54]. Podobnie wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne uwalniane z papierosów lub paliw stałych działają jako agoniści i antagoniści estrogenu[55]. Ekspozycja na toksyny prowadzi do zmian nowotworowych. Składniki zanieczyszczenia powietrza mogą zwiększać częstość występowania raka płuc[56], [57], a narażenie na powietrze związane z ruchem drogowym wiąże się z postmenopauzalnym rakiem piersi[58].

Możemy na wiele sposobów zmniejszyć ryzyko narażenia na substancje chemiczne zaburzające funkcjonowanie układu hormonalnego, a tym samym ryzyko poważnych powikłań zdrowotnych nimi spowodowanych. Należy kupować żywność i produkty higieny osobistej pakowane w papierowe lub szklane pojemniki. Jeśli to możliwe, należy wybierać naturalne kosmetyki. Podczas zakupów nie używać plastikowych torebek jednorazowych, ale torby tekstylne wielokrotnego użytku. W miarę możliwości należy pić wodę filtrowaną i ograniczyć spożycie wody pakowanej w plastikowe butelki. Ważny jest również sposób przygotowywania posiłków. Nie wolno podgrzewać jedzenia (także mleka dla niemowląt) w plastikowych pojemnikach, a zwłaszcza w mikrofalówce. Jedzenie należy przechowywać w szklanych, a nie plastikowch pojemnikach. Jeśli to możliwe, starajmy się również wybierać bezpieczne zabawki dla dzieci, bez wielu plastikowych elementów. W domu i miejscu pracy warto zrezygnować z podłóg winylowych lub linoleum, ograniczyć plastikowe dekoracje (np. plastikowe doniczki) oraz należy regularnie wietrzyć swój dom i miejsce pracy. 

Neurotoksyny

Zgromadzone dowody sugerują, że zanieczyszczenie powietrza może mieć znaczący wpływ na ośrodkowy układ nerwowy, w tym przewlekłe zapalenie mózgu lub nieprawidłowości istoty białej prowadzące do zwiększonego ryzyka zaburzeń ze spektrum autyzmu, niższego ilorazu inteligencji u dzieci, chorób neurodegeneracyjnych (choroba Parkinsona – PD; choroba Alzheimera – AD), stwardnienia rozsianego i udaru mózgu[59]. Objawy kliniczne zatrucia ksenobiotycznego mogą ujawnić się w c...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Naturoterapia w praktyce" w roku + wydania specjalne
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły i filmy
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy