Dołącz do czytelników
Brak wyników

Dietoterapia

9 maja 2018

NR 6 (Kwiecień 2018)

Witamina C w redukcji stresu oksydacyjnego

0 40

Obecnie, w dobie suplementów, próbujemy na skróty odzyskać lub utrzymać zdrowie. Poniższy artykuł, podkreślając znaczenie witaminy C dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka zwraca uwagę, w jakich jednostkach chorobowych wskazana jest jej suplementacja, a w których schorzeniach badania wykazały brak efektów, a nawet szkodliwość nadmiernej podaży syntetycznego kwasu askorbinowego. Ukazana została także różnorodność działania wolnych rodników tlenowych: od uszkadzającego nasz materiał genetyczny w postaci nici DNA do zwiększającego wydolność mięśni po wysiłku fizycznym.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czy witamina C może  przeciwdziałać chorobom  układu sercowo-naczyniowego?
  • Jak witamina C hamuje  rozwój nowotworów?
  • Na czym polega ochronne działanie witaminy C w chorobach stawów i kości?

Witamina c a choroby serca i naczyń

Choroby serca i naczyń to obecnie wiodąca przyczyna śmierci w krajach rozwiniętych. Okazuje się, że im wyższe spożycie witaminy C i wyższy poziom witaminy C w surowicy krwi, tym niższe ryzyko udaru mózgu. Wzrost przyjęcia witaminy C o 100 mg/dzień (np. zjedzenie pół papryki czerwonej) zmniejsza ryzyko udaru mózgu o około 20%1. W przypadku udaru, w badaniach doświadczalnych u zwierząt wykazano znaczny spadek poziomu kwasu askorbinowego w mózgu, który może być podwyższony po dożylnym podaniu kwasu dehydroaskorbinowego – niestety, brak jest obecnie badań u ludzi2.

Do udarów mózgu niewątpliwie przyczynia się nadciśnienie tętnicze. I tu również zaznacza się ochronny wpływ witaminy C. Gdy przebadano aż 20 926 osób, wykazano, że im wyższe spożycie warzyw i owoców, tym wyższy poziom witaminy C we krwi i niższe ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego3. Niestety, przyjmowanie izolowanej witaminy C nie chroniło przed rozwojem nadciśnienia tętniczego4, natomiast u osób z nadciśnieniem tętniczym suplementacja witaminą C może obniżać wartości ciśnienia tętniczego5

Wysoki poziom kwasu askorbinowego w surowicy krwi obniża także ryzyko zachorowania na chorobę niedokrwienną serca – ryzyko zachorowania na tzw. „wieńcówkę” w grupie z najwyższym jego poziomem było aż o 33% niższe niż w grupie z najniższym poziomem. Pacjenci z wysokim poziomem witaminy C mieli również niższe ciśnienie tętnicze, lepszy profil lipidowy, mniej stanów zapalnych, byli szczuplejsi6. Choroba niedokrwienna serca prowadzi często do jego niewydolności, co manifestuje się obrzękami na nogach, dusznością, w skrajnych przypadkach przykuwa na długie lata do łóżka lub powoduje zgon. Gdy obserwowano pozornie zdrowych 9187 mężczyzn i 11 112 kobiet w wieku od 39 do 79 lat, to wraz ze wzrastającym poziomem witaminy C we krwi malało ryzyko niewydolności serca7. Niewydolność serca może także stać się przyczyną śmierci. Poziom kwasu askorbinowego we krwi były odwrotnie proporcjonalny do śmiertelności ze wszystkich przyczyn, oraz do śmiertelności z powodu chorób sercowo-naczyniowych i choroby niedokrwiennej serca. Ryzyko zgonu w grupie z najwyższym stężeniem witaminy C było o połowę niższe niż ryzyko zgonu w grupie z najniższym jej poziomem. A tak niewiele potrzeba, aby to ryzyko zminimalizować – wzrost poziomu kwasu askorbinowego we krwi o 20 µmol/L, co stanowi ekwiwalent spożycia 50 g warzyw i owoców, był związany ze spadkiem o 20% śmiertelności ze wszystkich przyczyn! I to niezależnie od wieku, wartości ciśnienia tętniczego, poziomu cholesterolu, palenia tytoniu, cukrzycy i spożycia suplementów8. Obecnie nie ma dowodów na to, że sama suplementacja witaminą C zmniejsza ryzyko chorób serca i naczyń u osób zdrowych oraz u osób z podwyższonym ich ryzykiem9, choć wykazano, że wysokie dawki witaminy C 1250 mg/dzień przez 8 tygodni działają przeciwmiażdżycowo10. Wiadomo za to z całą pewnością, że duże spożycie owoców i warzyw jest powiązane ze spadkiem ryzyka rozwoju chorób przewlekłych, w tym chorób układu sercowo-naczyniowego11.

Wysoki poziom witaminy C w surowicy krwi, duże spożycie  warzyw i owoców  zapobiegają rozwojowi cukrzycy. Poziomy witaminy C są znacznie niższe u pacjentów chorujących zarówno na cukrzycę typu I (insulinozależną), jak i typu II (insulinoniezależną)

Zapewne może dziwić, że suplementacja witaminy C nie przynosi pożądanych rezultatów. Cóż, do prawidłowego funkcjonowania naszego skomplikowanego organizmu potrzebujemy około 50 składników odżywczych: witamin, makro- i mikroelementów, aminokwasów egzogennych itd. Witamina C jest tylko jednym z nich. Można także tutaj wspomnieć o innym aspekcie naturalnego pożywienia: 100 g świeżego miąższu jabłka ma działanie antyoksydacyjne równe 1500 mg witaminy C, natomiast zawartość witaminy C w 100 g miąższu jabłka wynosi zaledwie... 9 mg. Za pozostałe właściwości antyoksydacyjne odpowiadają związki chemiczne mniej znane, ale również przynoszące wymierne korzyści naszemu organizmowi: kwercetyna, rutyna, katechina, epikatechina, procyjanidyna, kwas kumarowy, kwas chlorogenowy, florydzyna i wiele innych. Gdy zbadano wpływ kwercetyny, rutyny i witaminy C na poddane wpływowi wolnych rodników tlenowych czerwone ciałka krwi, zauważono, że każda z nich wykazywała w tej sytuacji odmienne działanie: rutyna chroniła przed spadkiem w nich poziomu naturalnego antyoksydantu – glutationu, witamina C zmniejszała powstawanie nieprzenoszącej tlenu methemoglobiny, kwercetyna zapobiegała powstawaniu patologicznych wtrętów tzw. ciałek Heinza12. Stąd wniosek, że substancje te współdziałają ze sobą, chroniąc elementy organizmu człowieka przed szkodliwym wpływem ROS. Obecnie uważa się, że zarówno choroby serca oraz naczyń (manifestujące się udarami, zawałami, tętniakami a...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Naturoterapia w praktyce" w roku + wydania specjalne
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły i filmy
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy