Dołącz do czytelników
Brak wyników

Naturoterapia dzieci

1 marca 2018

NR 5 (Luty 2018)

Immunomodulatory pochodzenia naturalnego w leczeniu nawrotowych infekcji u dzieci

0 392

Gdy dziecko wpadnie w błędne koło nawrotowych infekcji, lekarstwem na które wydaje się być jedynie antybiotyk, z pomocą przychodzą naturalne immunomodulatory. Najpotężniejszym spośród nich jest… uczucie.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie naturalne immunostymulatory stosuje się w leczeniu infekcji u dzieci?
  • Jakie mechanizmy odpornościowe aktywuje Padma 28?
  • W jaki sposób transfery pobudzają układ immunologiczny?

 

Postrzegając objawy określane tradycyjnie mianem infekcji, jako stany zaburzonej homeostazy organizmu, naturoterapia będzie się skupiała raczej na przywracaniu w organizmie równowagi niż na zwalczaniu mikroorganizmów, których rola w infekcjach od 200 lat nieprzerwanie jest przedmiotem dyskusji (piszę o tym szerzej w artykule Nawrotowe infekcje u dzieci – co jest celem terapii? „Naturoterapia w praktyce” 4/2017–2018). Podobnie profilaktyka nie będzie skupiona na „sterylizacji” otoczenia dziecka, lecz obejmie działania budujące silny układ odporności. Fundamentem będzie w tym ujęciu terapia epigenetyczna, którą warto przeprowadzić u rodziców jak najwcześniej przed poczęciem dziecka. Duże znaczenie mają także zadbana, świadoma ciąża, naturalny poród, karmienie piersią, „rodzicielstwo bliskości” i zdrowe relacje w rodzinie (to czynnik nie do przecenienia). Należy też unikać, jeśli tylko jest to możliwe, instytucji opiekuńczych, zwłaszcza takich jak żłobek i przedszkole, które niekiedy są koniecznością, nie jest to jednak naturalne środowisko rozwoju dziecka. Niezwykle ważne są ponadto zrównoważona, dostosowana indywidualnie dieta, ruch na świeżym powietrzu, sen, hartowanie fizyczne i emocjonalne, empatyczne wychowanie i unikanie zbędnej medykalizacji, w tym stosowania niekoniecznych leków osłabiających odporność, np. antybiotyków. Łatwo powiedzieć, gorzej wykonać, zwłaszcza kiedy dziecko wpadło już w błędne koło nawrotowych infekcji, które jakoś bez antybiotyku same przejść nie chcą. Właśnie tu przychodzą z pomocą naturalne immunomodulatory.

W zależności od efektu działania dzielimy je na środki/czynniki pobudzające (stymulujące) oraz środki/czynniki hamujące (supresyjne). Jest to podział bardzo uproszczony, gdyż wiele spośród tych specyfików wykazuje, w zależności od sytuacji, obydwa te działania.
Tematem tego artykułu są immunostymulatory.

Podział immunostymulatorów

Grupa immunostymulatorów obejmuje kilka klas, spośród których w naturoterapii najczęściej stosuje się środki pochodzenia naturalnego, takie jak:

  1. immunostymulatory bakteryjne, np. Bronch-vaxom, czy szeroka grupa środków probiotycznych,
  2. immunostymulatory izolowane z grzybów, np. lentina z grzyba Lentinus edodes lub beta-glukan z drożdży Sacharomyces cervisiae,
  3. immunostymulatory roślinne, np. koncentrat z jeżówki purpurowej czy też koncentrat z korzenia żeń-szenia, ekstrakt z jemioły, wyciąg z liścia aloesu albo preparaty złożone, takie jak Padma 28,
  4. immunostymulatory pochodzenia zwierzęcego, np. colostrum (siara bydląt i jej pochodne), produkty pszczele (zwłaszcza mleczko), chitozan izolowany ze skorupiaków.

Osobną grupę stanowią naturalne związki endogenne, takie jak hormony grasicy, cytokiny czy Transfer Factor.

 

Najpotężniejszym immunomodulatorem jest uczucie. Strach, brak poczucia bezpieczeństwa, żal, tęsknota, upokorzenie, złość, wstyd – wszystkie te uczucia z niezwykłą siłą potrafią blokować układ immunologiczny dziecka

 

Rola immunostymulatorów w terapii holistycznej

Najpotężniejszym immunomodulatorem jest uczucie. Strach, brak poczucia bezpieczeństwa, żal, tęsknota, upokorzenie, złość, wstyd – wszystkie te uczucia z niezwykłą siłą potrafią blokować układ immunologiczny dziecka, podczas gdy uczucia przeciwne: poczucie bezpieczeństwa, bliskości, bycia kochanym, docenianym, szanowanym, przynależności, zakorzenienia stymulują odporność w takim stopniu, że żadna niepożądana bakteria nie ośmieli się nawet do niego zbliżyć. Jednak wdrożenie wszystkich opisanych ww. zaleceń nie zawsze jest łatwe, często jest to proces, który wymaga czasu, niekiedy efekty są natychmiastowe, ale często poprawa jest stopniowa. Tymczasem najczęściej dziecko już dziś potrzebuje pomocy, bo matka wie z doświadczenia, że każda kolejna infekcja to kolejny antybiotyk, a kolejny antybiotyk to jeszcze większa podatność na infekcje. I tu właśnie przychodzą z pomocą leki immunomodulujące, spośród których na szczególną uwagę zasługują dwa: złożona z ziół Padma 28 i pozyskany z bydlęcej siary Transfer Factor.

Padma 28

W początkach mojej praktyki był to mój ulubiony lek. Pomógł niezliczonej rzeszy małych pacjentów pozbyć się przewlekłego kaszlu i wyrwać z błędnego kręgu infekcji, antybiotyków i szpitali. Oczywiście, zawsze towarzyszyły mu zalecenia dotyczące korekty diety i stylu życia, ale w tamtych czasach matki rzadko przywiązywały do takich kwestii należytą wagę.

Lek ten, opracowany w Tybecie w I tysiącleciu p.n.e., jest mieszaniną 20 ziół. Współcześnie  został szczegółowo przebadany, a wyniki badań potwierdzają niezwykłą intuicję starożytnych medyków. Padma działa poprzez wiele mechanizmów i z pewnością poznaliśmy tylko niektóre z nich. Najważniejszym polem jej działania jest właśnie układ odporności. Badacze stwierdzili, że Padma 28:

  • chroni organizm przed działaniem kombinacji wielu substancji cytotoksycznych uszkadzających tkanki w przebiegu procesu zapalnego i skutecznie zwalcza zaburzenia funkcjonalne związane ze stresem oksydacyjnym, w szczególności zapobiega procesom autoagresji,
  • jak wynika z badań pojemności antyoksydacyjnej leku, przeprowadzonych na Wydziale Farmaceutycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w 2008 r., ma aktywność antyoksydacyjną przekraczającą pięciokrotnie aktywność witaminy C,
  • reguluje tzw. wybuch tlenowy fagocytów i granulocytów, czyli nagłe uwolnienie reaktywnych form tlenu (anionu ponadtlenkowego i nadtlenku wodoru) w momencie kontaktu z różnego rodzaju patogenami,
  • wykazuje działanie osłaniające przed szkodliwym wpływem wolnych rodników,
  • działa osłaniająco na DNA w stresie oksydacyjnym,
  • reguluje aktywność bakteriobójczą osocza,
  • pobudza odporność komórkową,
  • pobudza odporność humoralną.

Przebadano też skuteczność Padmy 28 u dzieci z problemem nawracających infekcji górnych dróg oddechowych. Stwierdzono wzrost spontanicznej bakteriobójczości surowicy i jej normalizację po kuracji Padmą6 oraz podwyższenie obniżonego u tych dzieci wybuchu tlenowego granulocytów (14, 24). Z badań tych wynika również, że lek powoduje obniżenie stężenia tlenku azotu (będącego markerem skuteczności leczenia – spadek jego stężenia wskazuje na redukcję stanu zapalnego). Zaobserwowano też, że Padma 28 wyregulowała nierównowagę pomiędzy ramieniem Th1 (odporność komórkowa) i Th2 (odporność humoralna). Typowy dla dzieci z nawrotowymi infekcjami górnych dróg oddechowych jest deficyt odporności komórkowej, zobrazowany przez obniżony stosunek limfocytów CD4/CD8. Po leczeniu stosunek ten wzrósł z 1,21 do 1,95. Co więcej, unormowały się (wyjściowo obniżone) markery odporności nabytej (test transformacji blastycznej limfocytów z lektynami).

Padma 28 to lek wprowadzony do Polski na początku lat 80. XX w. przez wybitnego polskiego wirusologa i hepatologa o światowym dorobku naukowym, profesora Witolda Brzosko. Zdumiony wielokierunkowością działania tego preparatu (m.in. działa on przeciwnowotworowo i zapobiega 
miażdżycy), zainicjował w kilku polskich ośrodkach naukowych zakrojone na szeroką skalę badania nad jego immunotropowymi właściwościami. Ich niezwykle zachęcające wyniki doprowadziły w 1992 roku do zarejestrowania Padmy 28 jako leku (OTC).

Dawkowanie i suplementacja

Jeśli chodzi o dawkowanie, to producent zaleca podawanie Padmy 28 od czwartego roku życia, choć badania kliniczne wypadają pomyślnie także u dzieci młodszych. Decyzja o podaniu leku i jego dawkowaniu zawsze powinna być zindywidualizowana, gdyż każde dziecko jest inne. Polecane dawkowanie dla dzieci w wieku od czterech do sześciu lat to dwie kapsułki dziennie, które można podzielić na cztery dawki, dzieciom w wieku 6–10 lat podaje się jedną kapsułkę trzy razy dziennie, a dzieciom starszym – jedną kapsułkę cztery razy dziennie. W stanach przewlekłych czasem wystarczy miesiąc stosowania, niekiedy zaś potrzeba dwóch lub trzech miesięcy. W przypadkach uporczywych poleca się stosować lek w cyklach 3-miesięcznych z przerwą lub na przemian z innym immunomodulatorem, np. z Betaglukanem. Padmę najlepiej spożywać przed posiłkiem, popijając ciepłą wodą. W przypadku dzielenia dawki lub przy problemach z połknięciem kapsułki, jej zawartość można wymieszać na łyżeczce z niewielką ilością naturalnego niepodgrzewanego miodu, np. lipowego lub spadziowego, albo z musem (np. malinowym) bez cukru.

Przy stosowaniu leku można zażywać również suplementy wspomagające, bowiem przewlekłe czy nawrotowe infekcje zawsze idą w parze ze znaczną niedoborowością. Analiza pierwiastkowa włosa, testy tolerancji pokarmowych czy profil kwasów tłuszczowych pomogą skorygować dietę i w razi...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Naturoterapia w praktyce" w roku + wydania specjalne
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły i filmy
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy