Dołącz do czytelników
Brak wyników

Fitoterapia

2 lipca 2018

NR 7 (Czerwiec 2018)

Rośliny amazońskie i polskie w leczeniu chorób neurodegeneracyjnych

0 172

Pokrewieństwo genetyczne roślin z różnych stron świata sprawia, że zarówno w polskich lasach, jak i w dżunglach Ameryki Południowej znajdziemy surowce o synergicznym działaniu w konkretnych chorobach. W tym artykule skupię się na chorobach kognitywnych neurodegeneracyjnych (chorobie Alzheimera i jego pochodnych) i przedstawię cztery rośliny, dwie z Amazonii i dwie z Polski, które wykazują synergiczne działanie na tym polu.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie substancje odpowiadają za neuroprotekcyjne działanie paproci?
  • Jakie rośliny mogą zastąpić paproć w terapii choróbneurodegeneracyjnych?
  • Jak stosować surowce roślinne o działaniu neuroprotekcyjnym?

Lasy deszczowe Amazonii zwane są zielonymi płucami naszej planety. Istnieje tam potężna różnorodność fauny i flory. Na kilku kilometrach kwadratowych dżungli często spotkać można więcej gatunków roślin i owadów niż na rozległych terenach strefy umiarkowanej. Większość z tych surowców roślinnych nie została jeszcze dokładnie przebadana, a co za tym idzie, potencjalne nowe substancje chemiczne czekają na odkrycie. Medycyna tradycyjna lasów deszczowych opisuje setki roślin i ich właściwości leczniczych i z powodzeniem wykorzystywana jest przez szamanów, lekarzy i etnobotaników w celu pomocy ludziom w zwalczaniu różnych schorzeń. Dzięki intensywnym badaniom naukowym roślinności amazońskiej udało nam się poznać realne właściwości wielu jej przedstawicieli. W botanice dzieli się olbrzymie królestwo roślin na rodziny, rodzaje i poszczególne gatunki wraz z odmianami czy fenotypami. Pod względem chemicznym rodziny i rodzaje posiadają cechy wspólne, niezależnie od miejsca zamieszkania. Istnieją, co prawda, zasadnicze różnice w koncentracji i obecności unikalnych związków, a co za tym idzie, mocy działania.

Jednak znając przekrój substancji czynnych występujących w danej rodzinie we florze polskiej, możemy spodziewać się podobnych substancji, ich pochodnych lub pokrewnych w roślinach należących do tej samej rodziny, ale występujących w dorzeczu Amazonki. Przykładowo wiemy, że u przedstawicieli rodziny makowatych (Papaveraceae) możemy spodziewać się alkaloidów benzyloizochinolinowych, pochodnych morfiny o działaniu rozkurczającym, zwiotczającym, sedatywnym lub przeciwbólowym. W rodzinie motylkowatych (Fabaceae = Papilionaceae) przewijają się natomiast alkaloidy chinolizydynowe, pirolizydynowe, indolowe i diterpenowe, saponiny triterpenowe i steroidowe, flawonoidy, żywice, kumaryny, czasem glikozydy kardenolidowe. W amazońskich lasach deszczowych, podobnie jak w Polsce, występują rośliny z tego samego rodzaju i gatunku, np. pokrzywa zwyczajna i pokrzywa żegawka, babka zwyczajna, ostropest plamisty, rzepik pospolity, arcydzięgiel litwor, przetacznik leśny, jasnota biała czy tasznik pospolity. Zatem znając cechy charakterystyczne danej rodziny roślin lub rodzaju, możemy z większą lub mniejszą dokładnością oszacować jej potencjalny skład chemiczny i działanie.

Paprocie 

Są to pospolite rośliny lasów deszczowych, należące do rodziny paprotkowatych (Polypodiaceae). Wykazują szereg aktywności medycznych. Od wieków wykorzystywano do celów leczniczych wielu spośród 75 przedstawicieli rodzaju Polypodium. Najbardziej znane z nich gatunki to: Polypodium decumanum, P. multiseriale i P. aureum. My skupimy się na Polypodium aureum (= Polypodium leucotomos), czyli paproci złocistej, zwanej też flebodium złocistym (Phlebodium aureum). Miejscowi nazywają ją głównie Samambaia lub calaguala, cotochupa, temakaje czy huayhuashi-shupa. Do celów leczniczych wykorzystuje się głównie korzeń, choć w etnomedycynie zastosowanie znajdują również liście. Rdzenne plemiona lasów deszczowych (Witoto, Bora) stosowały przetwory z korzenia i liści paproci złocistej w formie herbat, odwarów, maceratów do leczenia uporczywego kaszlu, przeziębień i schorzeń nerek. Inne plemiona południowoamerykańskie używały wyciągów z korzeni na wiele schorzeń, w tym łuszczycę, nowotwory, biegunki, wrzody żołądka, bóle różnego pochodzenia i reumatyzm. Wśród ludności zamieszkującej lasy peruwiańskie i brazylijskie surowiec ma opinię środka czyszczącego krew, przeciwreumatycznego, przeciwłuszczycowego, antytrądzikowego, przeciwgorączkowego (promuje wydzielanie potu), a także leczącego problemy narządów intymnych i układu nerwowego.

Oprócz działania antydepresyjnego wyciągi wodne z pnączy Banisteriopsis powodują szereg aktywności w układzie nerwowym, które dotykają szczególnie funkcji kognitywnych. 

Naukowe zainteresowanie roślinami z rodzaju Polypodium skupiało się na ich zdolności do leczenia łuszczycy. W połowie lat 70. zaobserwowano, że ekstrakty z korzeni samambaia redukują przerost komórek skórnych i zgrubienia skóry oraz cofają patologiczne zmiany skórne u pacjentów z łuszczycą. Na początku lat 80. hiszpańska firma farmaceutyczna wyprodukowała lek Anapsos, oparty na wodnym ekstrakcie z korzeni paproci złocistej. Lek ten poddano wielu badaniom klinicznym, w tym na obiektach ludzkich z podwójną ślepą próbą. Anapsos dowiódł swojej skuteczności w leczeniu łuszczycy, zapaleń skórnych i bielactwa przy długotrwałej kuracji (3–6 miesięcy). W 1997 roku w Stanach Zjednoczonych zgłoszono patent na ekstrakty z korzeni (kłączy) i liści Samambaia, zdolne leczyć choroby neurodegeneracyjne, m.in. chorobę Alzheimera. Patent ten oraz szereg klinicznych prób in vivo pokazały, że ekstrakty te wywołują aktywność przeciwdziałającą degeneracji neuronów, a także promującą procesy naprawcze uszkodzonych komórek nerwowych i efekt neuroprotekcyjny. Odkryto to, kiedy pacjenci europejscy ze zdiagnozowaną łuszczycą, posiadający również zaburzenia kognitywne, w tym Alzheimera, zaobserwowali u siebie poprawę funkcji poznawczych i redukcję symptomów typu alzheimerowskiego w trakcie stosowania leku Anapsos. To doprowadziło do badań klinicznych na ludziach w 2000 roku. Zaobserwowano w nich, że dawka 360 mg ekstraktu z korzenia i liści paproci złocistej u pacjentów z demencją starczą poprawiała ogólne funkcje kognitywne i sprawność psychiczną, polepszała ukrwienie mózgu oraz zwiększała sygnałowanie w neuronach przez wzrost natężenia impulsów elektrycznych w mózgu. Za działanie lecznicze ekstraktów z paproci odpowiada kompleks substancji aktywnych, zawarty w roślinie: flawonoidy, alkaloidy i lipidy. Korzeń jest bogatym źródłem lipidów i kwasów tłuszczowych. Wśród nich znajduje się grupa substancji zwana sulfochinowodiacylglicerolami, które odpowiadają za część właściwości rośliny. Innymi substancjami aktywnymi dominującymi są: adenozyna, kwasy arachidowy, rycynowy, elaidynowy, linoleowy i rycynowy, rutyna, arabinopiranozydy, calagualina, ekdyzon, ekdysteron, osladyna, juglanina i melilotozyd. Charakterystyczne dla tego gatunku substancje to ekdyzony, które pełnią funkcję hormonalnych sterydów u stawonogów (odpowiedzialne za linienie), natomiast u ludzi mogą działać anabolicznie i adaptogennie, ponieważ rośliny zasobne w ekdysteroidy wywołują efekt anaboliczny, adaptogenny i wzmacniający.

Ekdyzony i osladyna (saponina sterydowa) występują również w naszej paprotce zwyczajnej (Polypodium vulgare), która porasta polskie lasy. Zatem także rodzimy gatunek może być użyty dla wsparcia funkcji kognitywnych. Badania pokazały skuteczność ekstraktów nie tylko z paproci złocistej, ale również z paprotki zwyczajnej. Oba ekstrakty wykazały znaczące właściwości antyoksydacyjne. Ekstrakty wyraźnie obniżają stężenia reaktywnych form tlenu w komórkach mikrogleju. Surowy ekstrakt etanolowy z paprotki zwyczajnej zdaje się nawet posiadać jeszcze większe właściwości antyoksydacyjne in vitro niż ekstrakty z innych gatunków tego rodzaju. Jednym z głównych czynników współwystępujących w patogenezie choroby Alzheimera oraz innych uszkodzeń neuronalnych jest stres oksydacyjny, który przez nadmierne uwalnianie ROS jest w stanie inicjować lub pogłębiać postępującą śmierć neuronów. Nic dziwnego, że rdzenna ludność lasów deszczowych intuicyjnie i empirycznie stosowała wyciągi z samambaia, kiedy zaczynała szwankować pamięć, mnożyły się wątpliwości, pojawiał się stres i lęk lub kiedy starość osłabiała zmysły. W tradycyjnej etnomedycynie stosuje się 0,5–1 szklanki wyciągu z liści lub korzenia paproci 1–3 razy w ciągu dnia lub 2–3 ml nalewki 4:1 lub płynnego ekstraktu 2 razy dziennie. Świeży surowiec najczęściej maceruje się lub ekstrahuje na zimno. Sproszkowany korzeń używany jest w dawce 1–2 g na dobę. Samambaia może nasilać działanie roślin posiadających glikozydy nasercowe (np. naparstnicy lub oleandra) lub leków opartych na substancjach typu naparstnicowego. Wyciągi z paproci złocistej i zwyczajnej nie pokazały toksyczności na myszach i szczurach w dawkach ostrych i chronicznych. U ludzi doustne dawki powyżej 1000 mg również nie były toksyczne.

Rodzimy leśny dywan leczniczy 

Szukając w naszej pospolitej florze roślin o działaniu synergicznym do amazońskiej paproci, znajdziemy wiele gatunków, które mogą korzystnie oddziaływać na układ nerwowy w różnych stadiach zaburzeń kognitywnych. Do takich roślin należą m.in. piżmaczek wiosenny (Adoxa moschatellina – zawierający alkaloidy indolowe, które zwiększają wydolność psychiczną przez stymulację ośrodków podkorowych), sałatnik leśny (Mycelis muralis – zawierający skopolinę, która zwiększa poziom acetylocholiny w mózgu), gajowiec żółty (Galeobdolon luteum – zawierający sporo flawonoidów i irydoidów o działaniu wspierającym...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Naturoterapia w praktyce" w roku + wydania specjalne
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły i filmy
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy