Dołącz do czytelników
Brak wyników

Naturoterapia w onkologii

19 grudnia 2017

NR 1 (Czerwiec 2017)

Dobroczynne działanie hipertermii

0 38

Hipertermia to skuteczna, tania i najbardziej naturalna metoda detoksykacji, regeneracji i uzdrawiania. Prawidłowo stosowana jest bardzo bezpieczna, a jej siła działania jest ogromna. Aplikowana regularnie, wzmacnia odporność, zapobiega chorobom i przedłuża życie2.
Jako element całościowych naturalnych programów leczniczych skutecznie zapobiega  i leczy większość chorób – włącznie z rakiem. Aż trudno więc uwierzyć, że obecnie jest tak zapomniana…

 

Z artykułu dowiesz się:

  • Czy wysoka temperatura jest rzeczywiście korzystna?
  • Co wpływa na wysoką skuteczność stosowania hipertermii?
  • Co wpływa na wysoką skuteczność stosowania hipertermii?

Od zarania dziejów gorączka pomagała ludzkości zwalczać choroby. Nasi praprzodkowie cenili hipertermię jako metodę zarówno profilaktyki, jak i leczenia, a nawet rozwoju duchowego. Na przestrzeni wieków leczono za jej pomocą różne przypadłości, nie zawsze rozsądnie (np. chorych na kiłę smarowano rtęcią i wkładano do pieca. Przypomina to dzisiejsze łączenie hipertermii z chemioterapią – w obu przypadkach objawy choroby zanikają, ale, niestety, często wraz z pacjentem, wyniszczonym przez toksyczny „dodatek”). W XIX w. zaobserwowano (Robert Koch, Ludwik Pasteur, Emil von Behring, W. Buch i inni), że gorączka wywołana niektórymi infekcjami niszczy guzy rakowe, co zainspirowało lekarzy do prób leczenia raka przez wszczepianie chorym malarii lub róży3.

Na początku XX wieku zainteresowanie hipertermią znacznie zmalało, stłumione przez rozwój nowoczesnej farmakologii. Jednak narastające rozczarowanie nieskutecznością oferowanego przez nią leczenia objawowego, a także coraz liczniejsze badania potwierdzające antyrakowe działanie gorączki spowodowały ponowny wzrost zainteresowania tą metodą.

Na przestrzeni ostatnich 30 lat opublikowano ponad 3000 artykułów na temat medycznego zastosowania hipertermii. Niestety, większość badań koncentruje się na klasycznej terapii raka (chemio- lub/i radioterapii), jedynie wspomaganej hipertermią w celu poprawy wyników leczenia i złagodzenia zgubnych skutków stosowanych środków. Na badania możliwości hipertermii jako metody będącej częścią naturalnych, pozbawionych toksyczności protokołów, choćby Kelleya czy NB4 (obejmujących codzienne sesje detoksykacji w saunie na bliską podczerwień5) środków nie ma, pomimo że metody te są znacznie skuteczniejsze niż radio- czy chemioterapia. Najobszerniejszą bazą pacjentów z całego świata leczonych medyczną sauną dysponuje Center of Development w Arizonie. W Ameryce koszt terapii tym urządzeniem jest refundowany przez firmy ubezpieczeniowe.

Także w Europie przybywa placówek oferujących hipertermię, wyspecjalizowanych jednak głównie w leczeniu skojarzonym z farmakoterapią. Alternatywą są nieliczne ośrodki, w których hipertermię łączy się z nietoksyczną terapią immunologiczną, np. z zastrzykami z własnych komórek dendrytycznych, z ekstraktu jemioły czy brakujących składników odżywczych. Wszystkie te placówki dysponują wyrafinowanym, niezwykle nowoczesnym sprzętem, przystosowanym do leczenia przypadków, w których trzeba działać szybko i radykalnie, a stan pacjenta wymaga ciągłego nadzoru medycznego. Jednak ze względu na wysokie koszty zabiegu oraz zawężone pole jego działania (nie obejmuje swoim działaniem głowy, a więc najpoważniejszych ognisk chorobotwórczych w przyzębiu, zatokach, uszach, oczach i samym mózgu6) aparaty te nie są najlepiej przystosowane do systematycznego stosowania w celach profilaktyki czy głębokiej detoksykacji i odnowy. Na tym polu coraz powszechniejsze są domowe sauny z lampami na bliską podczerwień, pracujące na tych samych parametrach co ww. urządzenia (pasmo A podczerwieni, temperatury 38,5–39,5ºC7), ale obejmujące działaniem także głowę. Znikomy koszt ich użytkowania i możliwość zainstalowania nawet w najmniejszym mieszkaniu umożliwia długofalowe codzienne stosowanie. Czy jednak wysoka temperatura jest rzeczywiście taka korzystna?

Gorączka – naturalne panaceum

Nasza kultura nie ceni gorączki. Wręcz przeciwnie. Gdy tylko temperatura rośnie, zaraz sięgamy po środki na jej zbicie.Tymczasem leczenie „gorączką” jest najbardziej naturalnym mechanizmem terapeutycznym, naturalnym, bo wkodowanym w nasze ciało. Przy czym gorączka służy nie tylko, o czym coraz powszechniej wiemy, zwalczaniu infekcji, ale także, o czym zapominamy, okresowemu „sprzątaniu ciała” – likwidowaniu uszkodzonych struktur, w tym komórek rakowych. Potwierdzają tę tezę badania retrospektywne, wskazujące, że osoby, które w dzieciństwie częściej gorączkowały, zdecydowanie rzadziej zapadają na nowotwory. Z drugiej strony pacjenci chorzy na raka podają zwykle w wywiadzie, że od lat nie mieli grypy, a przeziębienia przechodzą bez gorączki. Coraz więcej badań wydaje się też potwierdzać możliwość związku pomiędzy szczepieniami przeciw dziecięcym chorobom gorączkowym i grypie a wzrostem ryzyka zachorowania z czasem na nowotwory8. Z badania przeprowadzonego przez Departament Immunologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu wynika również, że pacjenci nowotworowi chętniej niż grupa kontrolna sięgają po niesterydowe leki przeciwzapalne (czyli po grupę leków przeciwzapalnych, przeciwbólowych i przeciwgorączkowych, takich jak Apap czy Panadol), zbijające gorączkę9. Coraz więcej badań potwierdza tę zależność10, a także jej wpływ na przyspieszenie rozwoju choroby11 i jej fatalnego końca12. Naukowcy stwierdzili też, że tłumienie chorób gorączkowych antybiotykami zwiększa zapadalność na raka aż o 37%13.

Leczenie „gorączką” jest najbardziej naturalnym mechanizmem terapeutycznym, naturalnym, bo wkodowanym w nasze ciało.

Równocześnie w literaturze medycznej znajdujemy liczne opisy przypadków nagłych remisji raka pod wpływem zachorowania na ostrą, gorączkową infekcję14. Na immunostymulujące działanie gorączki wskazują też obserwacje, że spontaniczne remisje raka u pacjentów są często poprzedzone okresem gorączki15. Bardzo ciekawe są też obserwacje dotyczące osób regularnie korzystających z sauny, będącej jednym z najprostszych sposobów na wzbudzenie oczyszczającej hipertermii. Po pierwsze, ludzie ci przestają zapadać na infekcje (które prawdopodobnie nie są im już potrzebne). Po drugie, żyją dłużej i rzadziej padają ofiarą przedwczesnych zgonów2.

Mechanizm leczniczego działania hipertermii

Można go podzielić na doraźny i długofalowy. W przypadku doraźnego działania wskutek stymulacji układu odpornościowego i kilku innych mechanizmów dochodzi do złagodzenia lub usunięcia objawów choroby. Lecz znacznie cenniejszy jest efekt długofalowy, polegający na stopniowej dogłębnej detoksykacji i regeneracji. Chodzi o zrównoważenie autonomicznego układu nerwowego, regulację osi hormonalnych, zwiększenie życiowego ciepła i energii adaptacyjnej, a także regenerację zużytych układów i narządów ciała. Takie efekty daje skojarzenie regularnego nagrzewania ciała światłem bliskiej podczerwieni w połączeniu z kompleksowym programem detoksykacji i odżywienia wszystkich płaszczyzn: duchowej, psychoemocjonalnej i cielesnej. Jest to proces trwający miesiącami, a nawet latami, proces stopniowego uwalniania kolejnych „warstw” choroby.

Działanie hipertermii
 

1. Detoksykacja trucizn chemicznych i metali ciężkich
 Zły stan zdrowia prawie zawsze idzie w parze z nagromadzeniem w organizmie substancji toksycznych. Jednym z ważniejszych efektów stosowania hipertermii bliską podczerwienią jest stopniowe uwalnianie tych trucizn z potem16. Pacjenci korzystający z codziennych sesji
w saunie na bliską podczerwień relacjonują pojawianie się różnych woni, pestycydów, antybiotyków czy chloru uwalnianych przez ciało.

 2. Przyspieszenie obumierania słabszych komórek
Podgrzewanie tkanek o kilka stopni przez co najmniej 15 minut może zniszczyć lub unieszkodliwić słabe, wrażliwe na ciepło komórki, np. komórki rakowe, krętki Borrelia burgdorferi i inne bakterie, grzyby i inne pasożyty, komórki zainfekowane przez wirusy, komórki z uszkodzonym DNA, zawierające minerały radioaktywne, wypełnione toksycznymi związkami chemicznymi, zawierające metale na toksycznym poziomie, a także inne uszkodzone komórki17.

W odniesie...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Naturoterapia w praktyce" w roku + wydania specjalne
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły i filmy
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy